@pavl_ zgadzam się. Ja po dwóch kierunkach, dwóch speckach, 3 lat praktyk, język znam na poziomie b2. A jak chciałem pracę czy staż w korpo to od 3 lat nic nie mogłem znaleźć bo zawsze coś się znalazło (akurat HR chciałem ale nie jestem kobietą to mieli mnie w dupie) i finalnie nie znalazłem zatrudnienia. Jestem po 26 roku życia i szanse na cokolwiek spadły do zera także od nowa muszę
@Kalifat: zatrudniałem już w życiu kilka osób, pracuję w niewielkiej firmie, która jest gdzieś w połowie drogi między startupem a korpo. Młody, dynamiczny zespół -- ja mam prawie 38 lat, a jestem jedną z kilku najstarszych osób w firmie. W najszerszym ujęciu można powiedzieć, że zajmujemy się reklamą online, a mój zespół jest odpowiedzialny za kontakt z klientami.
Nigdy nikogo nie zatrudniłem po znajomości. Nigdy nie zatrudniłem nikogo w oparciu o
@pavl_: Czy ja gdzieś powiedziałem ze ludzie na produkcji są gorsi ? Sam siedzę na wysyłce w centrum dystrybucji wiec nie różnie się niczym. Caly czas chodzi mi o to ze ludzie robią studia po to by pracować na wyższych szczeblach
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
niektórzy magistrowie chcieliby być na równi z kimś po zawodówce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#glazurnik15k #instalatoropodlogowki30k
ale precyzuj ziom
brakuje specjalistów z fachem a nie dzieciaków po bootcampach
Którego miasta?
Nigdy nikogo nie zatrudniłem po znajomości.
Nigdy nie zatrudniłem nikogo w oparciu o
W Polsce KIMŚ jest marny promil. Reszta pracuje w biurze i uważa się za lepszego od robola nie mając ku temu podstaw.