Wpis z mikrobloga

@slynny_programista: No ja ostatecznie nie odmówiłem, czego trochę żałuję, nie powiem. Odmówiłem bycia świadkiem na ślubie, na rolę chrzestnego też patrzyłem bardzo krzywo, uciąłem temat, ale mimo to ciągle prosili, więc uległem. Nie chciałem się jeszcze bardziej odsuwać (i tak jestem bardzo nierodzinnym człowiekiem) i robić im problemu, a kwestię wiary nie miałem na 100% rozwiązanej. Dzieciak oczywiście żadnego quada nie dostanie, nie tym jest zresztą bycie chrzestnym. Na komunię dostanie
@lunaexoriens: to zawsze jest dylemat, z drugiej strony z byciem chrzestnym nie wiążą się jakieś nie wiadomo jak wymagające obowiązki. Jak rodzina jest normalna to też nie będą wymyślali jakichś quadów czy laptopów gamingowych za 8000 zł na komunię. Mnie zapytali z zaskoczenia, jak wróciłem koło godziny 22 wieczorem z delegacji kierując w śnieżycy prawie 500 km, padałem na pysk i miałem skołatane nerwy bo w trasie auto służbowe mi się
dziecku się nie odmawia


@BlackFoo: xD #!$%@? nie mogę z tego tekstu, ogolnie go pierwszy raz slyszalem. Po pierwsze dziecko nie mówi xD po drugie jak mozna doprowolnie zapisywać swoje dziecko do mafii pedofilow xD #!$%@? kazdego, nawet z rodziny co sie o to obrazi. A te cyrki z I komunią to juz w ogole przestaly byc smieszne. Kolega sie zalił ze zaplacil za Albę 150 zl xD ja mowie a