Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/11887/Kokoro_Connect

Kokoro Connect

Pierwszy epizod zapowiadał niezbyt dobrego romcoma, ale tytuł świetnie się wyciągnął w trakcie następnych dwóch odcinków, gdy zaczęły się dramy i psychoterapie. Zdecydowanie duuuużo bardziej podszedł mi ten element niż trochę wysilone żarty. Oczywiście było sporo mielenia błahostek, no ale przecież w końcu licbaza. Ogromnym plusem jest, że pomimo niespecjalnie porywających problemów, zaserwowano je w sposób interesujący, a spora w tym zasługa dobrze skrojonych postaci. Cała piątka bohaterów jest sympatyczna i szybko się do nich przekonałem, ze specjalnym uwzględnieniem Inaby, która jest top tier zawodniczką. Ich perypetie, mikro dramy będące dla nich końcem świata, a nawet zwykłe dyskusje o pierdołach oglądało się bardzo przyjemnie. Momentami bardzo przypominało mi to Clannad i według mnie będzie to najlepsza pochwała dla tej serii.

Good shit, gdyby drama była troszeczkę poważniejsza, a Iori była delikatnie mniej emo, to byłoby great shit.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinasato:

mam z Tobą największe affinity ze wszystkich znajomych

sprawdziłem i jesteś na 3 miejscu wśród moich znajomych, a to i tak wysoko, gdzie normą jest ~35%

z tymi wykopkami
  • Odpowiedz
@kinasato: Ale się trochę zdziwiłem, bo ja wiem, że mam shit taste i aż sprawdziłem listę. No i się zawiodłem. Mamy takie affinity tylko dlatego, że omijasz wszystkie anime z gatunku, który jest moim guilty pleasure ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kinasato: co ten MAL. Wysłałem zapro smalcowi z twoich znajomych a właśnie dostałem info, że furutsuwamono zaakceptował wysłane zapro, problem w tym że nie pamiętam żebym je wysyłał xD co ciekawsze według MAL-a jesteś z nim znajomym krócej niż ja xDD
  • Odpowiedz