Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/11887/Kokoro_Connect

Kokoro Connect

Pierwszy epizod zapowiadał niezbyt dobrego romcoma, ale tytuł świetnie się wyciągnął w trakcie następnych dwóch odcinków, gdy zaczęły się dramy i psychoterapie. Zdecydowanie duuuużo bardziej podszedł mi ten element niż trochę wysilone żarty. Oczywiście było sporo mielenia błahostek, no ale przecież w końcu licbaza. Ogromnym plusem jest, że pomimo niespecjalnie porywających problemów, zaserwowano je w sposób interesujący, a spora w tym zasługa dobrze skrojonych postaci. Cała piątka bohaterów jest sympatyczna i szybko się do nich przekonałem, ze specjalnym uwzględnieniem Inaby, która jest top tier zawodniczką. Ich perypetie, mikro dramy będące dla nich końcem świata, a nawet zwykłe dyskusje o pierdołach oglądało się bardzo przyjemnie. Momentami bardzo przypominało mi to Clannad i według mnie będzie to najlepsza pochwała dla tej serii.

Good shit, gdyby drama była troszeczkę poważniejsza, a Iori była delikatnie mniej emo, to byłoby great shit.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: mam Eromange i Domestic ocenione na 9 i takie wybitne dzieła jak Infinite Statos, Date a Live, Highschool DxD ocenione na 7, więc ciężko jest ze mną mieć dużo affinity xD (ah te beznadziejne szkolne, ecchi haremy/romanse ())
  • Odpowiedz