@Kryspin013: owszem, nie musiałem (⌐͡■͜ʖ͡■) Nawet nie wiem które dokładnie gówno amazona masz na myśli xD
Natomiast do konwersji używam calibre ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Choć chyba wszystek soft mającego cokolwiek wspólnego z edycją i konwersją ebooków przerobiłem.
@Dibhala: ja obecnie kepubify do generowania kepub. Mógłym, przez calibre ale wymaga więcej klikania niż gotowy skrypt który obecnie wszystko robi za mnie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kryspin013: Pomijając to, że można "ręcznie" skonwertować plik darmowym Calibre, to wysłanie pliku książka.epub na e-mail zmieniając tylko jego rozszerzenie - czyli na książka.jpg powoduje automatyczną konwersję. Do beletrystyki wystarcza w zupełności - to z ciekawości testowałem na sporym tomisku Bartosiaka. Tekst, formatowanie, grafiki - przenoszą się tak, że daje się to zupełnie normalnie czytać. Nie testowałem przy jakichś rozbudowanych, klikalnych tabelach
Obsługiwane formaty plików:.mobi, .txt
@SPRAWDZANIE_IP: a są niezwykłe? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Srsly to knedel3 - klasyka czytników.
Dorzuć 2 stówy i kup knedla10 w promocji.
Ten oldskul jest tylko dla tych, którzy wiedzą do czego go potrzebują.
@SPRAWDZANIE_IP: kindle? zapomnij xD
@Dibhala: Widocznie nigdy nie musiałeś tym gównem od amazona generować ponad 500 mobi xD
Nawet nie wiem które dokładnie gówno amazona masz na myśli xD
Natomiast do konwersji używam calibre ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Choć chyba wszystek soft mającego cokolwiek wspólnego z edycją i konwersją ebooków przerobiłem.
@Dibhala: kindlegen konsolowe xD
@Dibhala: ja obecnie kepubify do generowania kepub. Mógłym, przez calibre ale wymaga więcej klikania niż gotowy skrypt który obecnie wszystko robi za mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Kryspin013: mom
kindlegen_win32_v2_9.zip(ง ͠° ͟ل͜ ͡°)งjuż prędzej pdfy zacznę czytać na knedlu niż jeszcze raz zacznę próbować hurtem przetwarzać pliki zanim je przeglądnę xD
Kepuba nigdy nie potrzebowałem bo i też nigdy nie miałem w rękach czytnika kobo.
Gdyby .txt mógł trzymać obrazy to bym się osrał na wszystkie inne formaty.
I nie, konwersja ilustracji w książkach do asciiart
@Kryspin013:
Pomijając to, że można "ręcznie" skonwertować plik darmowym Calibre, to wysłanie pliku książka.epub na e-mail zmieniając tylko jego rozszerzenie - czyli na książka.jpg powoduje automatyczną konwersję. Do beletrystyki wystarcza w zupełności - to z ciekawości testowałem na sporym tomisku Bartosiaka. Tekst, formatowanie, grafiki - przenoszą się tak, że daje się to zupełnie normalnie czytać. Nie testowałem przy jakichś rozbudowanych, klikalnych tabelach