Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-bractwo-magow-the-magic-order/

Gdyby tylko scenariusz dorównywał jakością warstwie wizualnej, The Magic Order mogłoby być naprawdę kapitalnym komiksem. Niestety kolejny raz brak samokrytyki Marka Millara sprawił, że wszystkie jego świetne pomysły rozmyły się w średnio zjadliwej zupie banalnych błędów. Wszystkie elementy tej historii są albo bardzo dobre, albo fatalne. To zaskakujące, że autor z takim stażem wciąż potrafi zapominać o podstawowych regułach skutecznego budowania fikcyjnego świata. Może po prostu Millar, ze względu na butę i samozachwyt, umyślnie ignoruje filary narracji, uznając je za narzędzie potrzebne jedynie trzymającym się utartych reguł żółtodziobom. Sam porównywał swoje dzieło do szekspirowskiego Króla Leara, więc coś może być na rzeczy – Bractwo Magów to może po prostu być kolejnym efektem wygórowanych ambicji. Pozostaje mieć nadzieję, że ludzie z Netflixa podreperują The Magic Order to dzieło przy okazji nadchodzącej adaptacji.
Recenzja komiksu Bractwo Magów. The Magic Order
#komiks #komiksy #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-bractwo-magow-the-magic-order/
...

źródło: comment_160344010431ZjbEHbtsWDxD9IK2vnFS.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach