@Mawid_Dotyka: ja łuk na pierwszych jazdach zrobilem bezbłędnie za pierwszym razem i każdym kolejnym, ale ja to jestem doskonały więc nie dziwie się. prawko też zdałem za pierwszym razem
@TenJedynyBast: Ja byłem bliski u------a na górce bo na egzaminie dostałem skrajnie rozklekotane auto z umierającym sprzęgłem, za pierwszym razem mi zgasł. Kwestia czułości pedałów.
Jak ktoś uwalił na łuku, to nawet mi takiej osoby nie szkoda
@TenJedynyBast: bo osoba z doświadczeniem 20 godz za kółkiem w tym 5 godz jazdy precyzyjnej nie ma prawa popełnić błędu. Błędu, którego nie ma nawet szans poprawić.
@TenJedynyBast: Ja nie zdałem na łuku bo było po 21 i było ciemno. Plac manewrowy był oświetlony jedynie latarniami od ulicy biegnącej obok xD Lekko dotknąłem tylego słupka jak już kończyłem bo praktycznie nie było go widać w lusterku xD
@Mawid_Dotyka 10 lat temu zdawałem na B. Trochę się stresowałem, ale zdałem za pierwszym. Ale to nic. Polroku po zdaniu kat B zdawałem jeszcze kat T. I tam cofnięcie ciągnikiem rolniczym z przyczepą dwuosiowa po odpowiednio większym łuku juz stanowiło wyzwanie. Od tego drugiego egzaminu zastanawiam się jak można nie cofnąć po łuku toyotą Yaris czy tam renault clio. :)
@Kion: jak robiłem 10 lat temu kat A to zdawał też taki kolo, mega maczo, dziś by na niego mówili chad, który przyjechał do WORDu swoją R6 (!) I jak czekaliśmy na placu, to opowiadał co to nie on i jak szybko to on nie pokonuje trasy "miasto wojewódzkie - jego pipidówa" blablablabla. Ale mieliśmy ubaw, jak się wyje*ał na 8 XD
@Wsxedcrfv: można się stresować egzaminami a na drodze jeździć jak Kubica. Znam gościa co jest fantastycznym kierowca przepisy miał w małym palcu, że można go było sami artykułami przepytywać a egzamin na egzaminatora uwalił, niestety stres go zjadł.
@Kion: moje nogi latały jak p------e bo tym zakręcie i górce. Ale dałem radę, wyjechałem z placu i zdałem za pierwszym razem. Parkowanie prostopadłe zrobiłem na centymetry dosłownie.
Rozumiecie, że są wśród nas takie mendy, które nie tylko nie odpuszczą człowiekowi na ostatniej drodze, ale nawet jak zdychasz w męczarniach albo samotnie, bo "muj śfienty hodniczeq"?. Jaką wszą i zwyczajną mendą trzeba być, żeby robić takie rzeczy.... #polska #donisiciele #konfitura #policja #bekazpolakow
@TenJedynyBast: bo osoba z doświadczeniem 20 godz za kółkiem w tym 5 godz jazdy precyzyjnej nie ma prawa popełnić błędu. Błędu, którego nie ma nawet szans poprawić.