Wpis z mikrobloga

  • 3
@Zaacki: Tak, w lodowce go zamykam i sobie śpi. Jak dokarmiam to zazwyczaj przykrywam gazą i ściskam jakaś gumką. Tutaj akurat wykonałem test aktywności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Zdziczest: Zaczyn :
150 g mąki żytniej chlebowej typ 720
150 g wody
1 duża łyżka zakwasu żytniego

Składniki na zaczyn wymieszać dokładnie i pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej na ok.
  • Odpowiedz
@Tryggvason: Jeszcze mam pytanie o zakwas. Wyciągam go z lodówki, to najpierw mam go ogrzać czy od razu dodać jedzonka ?
Ile muszę czekać jak go nakarmię żeby wykorzystać go do ciasta?:D
  • Odpowiedz
  • 1
@Zaacki: ja go najpierw ogrzewam, czyli czekam aż nabierze temp. pokojowej. Potem dokarmiam ze dwa razy w odstępach kilkugodzinnych i jak zacznie intensywnie się podnosić to wtedy robię zaczyn. Zaczyn fermentuje cała nic i rano nastawiam ciasto. Można zrobić test pływaka i wrzucić trochę heńka na wodę- jeśli pływa na powierzchni to powinien być gotowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@asi00tus zależy od chleba, pszenne takie bochenkowe, głównym składnikiem jest mąka pszenna to w garnku żeliwnym, a jak bardziej zytnie to foremki. Np keksowka
Chociaż ja dopiero zaczynam więc mogę się w czymś mylić
  • Odpowiedz
  • 0
@asi00tus: tak jak kolega wyżej pisał - do pszennych, pszenno-żytnich garnek żeliwny, rzymski lub kamien do pizzy, a do żytnich keksowka. W #pracbaza nie mam czasu na zabawę z garnkami wiec wówczas wszystko leci w foremkach.
  • Odpowiedz