Aktywne Wpisy

serio_serio +356
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Greensy +126
Od czasu wypuszczenia "Epstein files", siedzę na reddicie dość sporo czasu by zrozumieć ile wątków jest w tym zbiorze danych, a także samemu sprawdzam źródła i czytam co ważniejsze maile.
Ogromny zbiór danych o ludziach których większość z nas zna, ale z zupełnie innej strony.
Wchodzę dzisiaj na wykop by zobaczyć co na to polscy eksperci no i nie zawiodłem się.
Skupianie
Ogromny zbiór danych o ludziach których większość z nas zna, ale z zupełnie innej strony.
Wchodzę dzisiaj na wykop by zobaczyć co na to polscy eksperci no i nie zawiodłem się.
Skupianie





Mam rok doświadczenia w utrzymywaniu aplikacji javowych, teraz szukam nowej pracy, bardziej rozwój niż utrzymanie. Z ciekawości złożyłem cv na programistę C do firmy związanej automotive (trochę na studiach dłubałem w low levelowych rzeczach). Odezwali się i umówili na rozmowę. Nie wiem czy to dobry wybór bo sporo czasu poświęciłem na wchodzenie w ekosystem javy i teraz nie chcę tego zaprzepaszczać przez zmianę stacka na całkowicie inny. Zwłaszcza że dla mnie szukanie pracy i rekrutacje to straszna masakra, dlatego w następnej pracy będę chciał spędzić te 5 lat, jak nie więcej, więc kolejna zmiana stacka na pewno nie wchodzi już w grę. Odpuścić to C i szukać dalej w javie (mam jeszcze otwartą rekrutację w jednej firmie) czy brać to co jest? Zwłaszcza że czasy niepewne co do rekrutacji.
Komentarz usunięty przez moderatora
Nawet jakbyś tam popracował krótko to C w CV dobrze wygląda.
Komentarz usunięty przez moderatora
70% czasu pracy to będzie patrzenie się w datasheety, 29% szukanie miejsca gdzie jest zbugowany kod z jakimś debuggerem na dziwną architekturę procka, który będzie firma wykorzystywać, a 1% to korekta kodu. Najczęściej zmiana przypisywanej flagi, albo zmiana z if x == 1 na if x == 0.
Sam sobie