Wpis z mikrobloga

@Mescuda @scotieb: Sam gość jest przehajpowany, ale bardzo doceniam pracę wszystkich ludzi, którzy za nim stoją. To gość, który za dzieciaka był posyłany do azjatyckich placówek, wychowywał się w bogatej warszawskiej dzielnicy, śmigał do prywatnych szkół w Wawie, potem płatne studia w Londynie, matka wysyłająca hajs z Brukseli. Potem wystarczyło, że zaśpiewał o ciężkim życiu dorastania prostego chłopaka z klasy średniej. A za sprawą jego managerów i ludzi od
  • Odpowiedz