Wpis z mikrobloga

@MUDAMUDAMUDA: i dobrze. na dłuższą metę pieniądze nie są najważniejsze. W pewnym momencie przestaniesz mieć czas na projekty po godzinach. Pojawi się rodzina i generalnie będzie miało się dość. Czasem lepiej wziąć ofertę pracy za mniejsze pieniądze, ale przy ciekawszych projektach, żeby potem nie płakać o wypaleniu po 5 latach w IT.
  • Odpowiedz
zespół, w którym dobrze scrum działa, nie potrzebuje standup meetingu, ani większości z tych "regułek"

@GaiusBaltar: Praktycznie nie istnieją takie zespoły, to jest utopia. To stwierdzenie zakłada, że każdy w zespole jest w pełni zaangażowany w pracę, projekt, proaktywny i generalnie jest "ogarniaczem". W szarej codzienności większość osób ma w------e i najchętniej tylko by siedziała i robiła narzucony im z góry task. I w takiej szarej codzienności spotkania scrumowe są potrzebne, bo:
  • Odpowiedz
Scrum to patologia. Spotkania, jakieś ceremonie zabierające pół sprintu zwłaszcza jak geniusze ustawiają na 2 tygodnie. Wymyślanie z d--y problemów byle by coś mieć na daily i potem klepanie g---o kodu na demo by mieć coś do pokazania przed menadżerem, który i tak ma to w dupie byle by front ładnie wyglądał.
  • Odpowiedz