Wpis z mikrobloga

@bartdziur: Wiem. To jest próba zastąpienia rozgarniętych ludzi procedurą. Wieki temu zrobiłem (dawali za darmo w korpo, to zrobiłem) kurs na scrummastera. Gość prowadzący raczej ogarniał, i w sumie powiedział jedną, istotną rzecz - zespół, w którym dobrze scrum działa, nie potrzebuje standup meetingu, ani większości z tych "regułek", bo wszystko organizuje samemu od siebie. Nie potrzebuje też scrummastera - ale tego raczej w korpach nie wspominają, bo to fajna
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@GaiusBaltar: a to ja się akurat z tobą nie zgodzę. Tzn, rozumiem że masz takie a nie inne doświadczenia, natomiast moje są zgoła inne. Zmianę wprowadzałem sam w moim zespole (zmiana od dołu) i generalnie wyszło bardzo dobrze. Uważam że eventy scrumowe - daily, retro, Sprint planning, refinement sa ekstremalnie ważne. Warunek jest taki, że zespół musi rozumieć po co to wszystko jest i widzieć pozytywny wpływ. Co do scrum
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@s7e0n5g1a: @dzieju41: @RobieZdrowaZupke: a powód tego zdjęcia jest dość prosty, natomiast ciekawy. Daliy co do zasady ma trwać 15 minut teoretycznie bez względu na wielkość zespołu (jeśli tylko trzymamy się wytycznych scrum co do jego wielkości). Dość często na początku pracy z tym frameworkiem zdarza się że daily trwa długo bo ludzie nie rozumieją jego istoty. Ten prosty trik sprawi, że na pewno się wyrobią w
  • Odpowiedz
@s7e0n5g1a: typowe wymysly ludzi, którzy za wszelką cenę chcą utrzymać stołek i udają, że angażują się w zespół albo myślą, że wszystko moźna naprawić procedurami
  • Odpowiedz
"Daily" to nowomowa korporacyjna


@GaiusBaltar: daily to jedna z ceremonii w metodologii Scrum.

@MUDAMUDAMUDA: W dodatku kompletnie bezużyteczna, tak jak cały scrum. Zupełnie nie obchodzi mnie co inni robią i co ich blokuje. Jest to totalna strata czasu, bo jeśli nie ma problemu, to niech praca idzie, a jeśli jest problem, to nie będę czekał do następnego dnia żeby o nim powiedzieć, tylko od razu pójdę do osoby,
  • Odpowiedz
@Tarec: Bo większość projektów w IT to niewielkie projekty ( ͡° ͜ʖ ͡°) z perspektywy tej większości scrum to wyciąganie armaty żeby strzelać do wróbli. Jest wiele firm gdzie nad projektem siedzą maks 3 osoby najczęściej w tym samym pomieszczeniu a firma scrum wdraża. Z pracy na 2mc robi się 6mc z czego 4 przegadane o niczym na scrumowych pogadankach. I to jest patologia. W sensie
  • Odpowiedz