@Aokx: o tym że lewacy nie rozumieją że bogaci i tak unikną płacenia podatków i przerzucą je na biednych, dlatego należy się skupić na uproszczeniu systemu podatkowego dla biednych, a nie komplikowaniu go w daremnej walce z bogaczami
@bahus735: ja to wiem. Ale serio ktoś zarabiający 6,4k lub więcej ma zacząć płacić 32%? To państwo jest chore. Przecież 6,4k na rękę w takiej Warszawie czy Krakowie to się nawet do klasy średniej nie łapiesz.
@bahus735: generalnie jeśli chodzi o dochodowy to moja propozycja jest taka:
1. Kwota wolna = 12 * miesięczna minimalna. Czyli na dzień dzisiejszy 27 000 PLN. 2. Drugi próg = 48 * miesięczna Średnia krajowa. Na dzisiaj ok. 228 720 PLN. 3. Kwota wolna i progi automatycznie waloryzowane ze wzrostem pensji minimalnej i średniej.
@szasznik: no ale to i tak podatek od tego ponad 6.4k xF
@bahus735: czyli nie dość że zapłacisz w takim wypadku 3 razy więcej niż gość na minimalnej (po pierwszy próg przecież jest obliczany procentowo) to jeszcze dodatkowo zabiorą kilkanaście procent od części xD
No ale dla ciebie widzę wszystko ok bo "tylko powyżej 6400" xDD
1. Kwota wolna = 12 * miesięczna minimalna.
Czyli na dzień dzisiejszy 27 000 PLN.
2. Drugi próg = 48 * miesięczna Średnia krajowa.
Na dzisiaj ok. 228 720 PLN.
3. Kwota wolna i progi automatycznie waloryzowane ze wzrostem pensji minimalnej i średniej.
@klonopin-retard: 32% podatku dla kogoś kto dostaje równowartość 1470 EUR na łapę nazywasz normalnym? xDDDDDDDDD
Co następne? Opodatkowanie żebraków?
Samo istnienie tego progu na takim poziomie xD
@klonopin-retard: Specjalnie dla ciebie zaznaczyłem słowo klucz.
@bahus735: czyli nie dość że zapłacisz w takim wypadku 3 razy więcej niż gość na minimalnej (po pierwszy próg przecież jest obliczany procentowo) to jeszcze dodatkowo zabiorą kilkanaście procent od części xD
No ale dla ciebie widzę wszystko ok bo "tylko powyżej 6400" xDD
co za kretyński argument, już któryś raz krąży w internecie
I jeszcze nieco później:
Ale takie wykopki jak OP dalej będą uważać, ze to przecież nie problem, bo państwo wie co robi, wyciągając kasę po cudze pieniądze.