Aktywne Wpisy

annlupin +36
siedze se jusz herbatke wypije potem może w gre pogram ale nie wiem a co uwas
źródło: annlupin0001234
Pobierz
Bielawski +20
źródło: 1000007016
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: annlupin0001234
Pobierz
źródło: 1000007016
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Witajcie mam problem do rozwiązania i potrzebne mi są Wasze fachowe porady.
Sprawa wygląda następująco:
rodzice mojej dziewczyny z dzieckiem, wybrali sie na 2 tygodnie na Rodos z firma Tui. Na lotnisku w Grecji zostali poinformowani, że w wykupionym hotelu nie ma miejsc (coż za nowość) i mają do wyboru:
A - przyjazd do hotelu zastępczego
B - powrót do Polski
Więc w tej sytuacji wybrali póki co opcje z pobytem w innym hotelu. Hotel niby ma ten sam standard, ale nie jest to wymarzona oferta zastępcza i ma gorsze opinie niż hotel docelowy. Ponadto jest położony na tzw zadupiu - hotel docelowy ma lepsza i ciekawszą bazę turystyczną (wiecie: promenady, knajpy, sklepy itd)
MIja drugi dzień. Zaproponowano im 480Euro rekompensaty (kwota jest za 3 osoby a nie za jedno). Rodzice wraz z 2-ma innymi niezadowolonymi rodzinami zastanawiają się czy brać rekompensatę czy też dochodzić swoich praw w Polsce na drodze sądowej.
Kwestia jest taka, że w regulaminie TUI jest ponoć zapis, że o wszelkich zmianach należy informować nabywce oferty co najmniej 5 dni przed wylotem. A tu stało się jw. na lotnisku na Rodos.
Z góry dziękuje za wszelkie pomocne informacje.