@to_jest_chyba_kurcze_zart: Pamiętam w nauczaniu początkowym jak nauczycielka pytała wszystkie dzieci w kółeczku o wakacje. Kilka bananów opowiadało o Egiptach(w latach 90-tych to robiło wrażenie) i innych egzotycznych wojażach, nauczycielka prawie biła im brawo. Ja to jeszcze mogłem opowiedzieć o jakimś bałtyku, zawsze szkoda mi było kilku biednych osób który odpowiadały tylko „u babci na wsi”, „na pół koloni”.
@to_jest_chyba_kurcze_zart: Pomimo ze nalezalem do bogatszych dzieciakow to zawsze mnie wkurzalo to cale opowiadanie o wakacjach. Dla mnie to bylo jak chwalenie sie jak ktos jest bogaty. Nie mam pojecia jak nauczyciele mogli to robic jak dobrze wiedzieli ze w klasach sa tez biedniejsze dzieciaki ktorym najzwyklej w swiecie moze zrobic sie przykro
@Cierniostwor w życiu nie zamieniłbym wakacji u babci na żaden zagraniczny wyjazd, w ogóle na żaden inny wyjazd. Wakacje u babci to najlepsze wakacje jakie można mieć, jeździć za granicę można jak już się dorośnie przynajmniej masz wtedy lepsze postrzeganie, a za dzieciaka pojedziesz i po miesiącu już nic nie pamiętasz z wyjazdu
@to_jest_chyba_kurcze_zart: Nie wiem jak to było u Was, ja ze swoich czasów pamiętam, że nie czułem nawet cienia żenady, że kolega był za granicą, a ja na koloniach. Może to kwestia nie aż tak materialnych czasów, może jakieś zabiegi pedagogiczne sprawiały, że rozmowa w klasie nie wchodziła na takie tematy, a może po prostu nie liczyło się wtedy gdzie jedziesz, tylko jak się tam bawisz.
@to_jest_chyba_kurcze_zart: Pamietam raz jak w jedne wakacje byłem w Tunezji, Berlinie, Pradze, Sopocie i Zakopanem... i się babka pytała każdego a ja wyjeżdżam z czymś takim to aż głupio było mi wymieniać
@Cierniostwor: Szkoda dzieci, które były "tylko" na półkoloni? Dałabym się zabić jako dzieciak chociaż za półkolonie xd Nigdy nie byłam na wakacjach dopóki nie zaczęłam pracować w czasie studiów, bo pieniędzy nigdy nie było na takie fanaberie, a poza tym latem to rodzicom trzeba było przy żniwach pomagać. Jeździłam do drugiej babci, ale to super wakacje - ze wsi na wieś i tam też trzeba było pomagać ( ͡°
@MrXavery: na koloniach dzieci gdzieś tam jadą i mają zajęcia na cały dzień, na pół kolonie śpią w domu i mają jakies atrakcje na całe dnie w swoim mieście.
wakacje u babci nie były zle. Lepiej je wspominam dzisiaj jak te "bogate" wyjazdy
w życiu nie zamieniłbym wakacji u babci na żaden zagraniczny wyjazd, w ogóle na żaden
jak pisałem wyżej, takie wakacje u babci mogłyby być 100 razy lepsze niż wakacje na hawajach(bo akurat cały czas tam padało), ale to nie ma żadnego znaczenia. Obecnie wakacje służą do manifestowania swojego statusu społecznego, więc ci którzy byli u babci na wsi mogli liczyć na poniżenie z powodu swojej niezamożności.
@Cierniostwor: kiedys pracowalem w turystyce i wakacje Polakow wygladaly tak, ze przez 7 dni nie wychodzili poza hotel. Czasisz?
Wakacje u babci to najlepsze wakacje jakie można mieć, jeździć za granicę można jak już się dorośnie przynajmniej masz wtedy lepsze postrzeganie, a za dzieciaka pojedziesz i po miesiącu już nic nie pamiętasz z wyjazdu
Komentarz usunięty przez moderatora
Pierwszy raz z takim czystym
Komentarz usunięty przez moderatora
United States, Canada, Mexico, Panama
Haiti, Jamaica, Peru,
Republic Dominican, Cuba, Carribean
Greenland, El
@MrXavery: na koloniach dzieci gdzieś tam jadą i mają zajęcia na cały dzień, na pół kolonie śpią w domu i mają jakies atrakcje na całe dnie w swoim mieście.
@Cierniostwor: kiedys pracowalem w turystyce i wakacje Polakow wygladaly tak, ze przez 7 dni nie wychodzili poza hotel. Czasisz?