Wpis z mikrobloga

Dermatolog we Wrocławiu ustawił sobie na Znanym Lekarzu wizyty na konsultację co pięć minut - 10:15, a następna o 10:20 ( ͡º ͜ʖ͡º)
Przecież zgodnie z tym rozkładem pacjent ledwo co zdejmie kurtkę, rozsiądzie się na krześle i zaraz musi zbierać się do wyjścia xD
#konowalposting #lekarz100k #heheszki #wroclaw
Lolenson1888 - Dermatolog we Wrocławiu ustawił sobie na Znanym Lekarzu wizyty na kons...

źródło: 64EF91A4-8FB1-46E0-80F0-5BA50D7645EF

Pobierz
  • 130
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lolenson1888: Ale co w tym dziwnego bo nie łapie? tam sie nie siedzi pól godziny, tylko własnie 5 minut i wychodzi.

A poza tym ja jak byłem na nfz, to pare osób miało na jedną i tą samą godzinę czyli np: 8:00.
Nie 8:05, potem 8;10 tylko wszyscy na 8:00
  • Odpowiedz
  • 778
@Lolenson1888: u dermatologa to jest jeszcze zabawniejsze bo jego praca w dużej mierze polega na oglądaniu znamion DOKŁADNIE. Gościu nie zdąży wyciągnąć lupę, jedno znamię i cyk do widzenia żeby zobaczyć kolejne trzeba przyjść na następną wizytę. Takie praktyki powinny być wyplenione przez pacjentów oddolnie, 0 wizyt i jak wizyta trwa 5 minut to opinia 1. Ale widzę, że gość a 840 opinii pozytywnych, więc może to jakiś błąd na
  • Odpowiedz
  • 249
@Lolenson1888: a kolejna sprawa - to są terminy, na które pacjent może się zapisać. Wizyta na pewno ma ustawione co najmniej 15 minut. Spróbuj zapisać się na 10:15 to terminy od 10:15 do 10:30 przestaną być dostępne.
  • Odpowiedz
@Padaj: nie pomyślałam o tym, od razu założyłam błąd na stronie lub coś w tym stylu. A tutaj pokazałeś, że pewnie masz rację bo jest to zapewne ustawione pod pacjenta co 5 min, żeby była lepsza elastyczność, ale zapis powoduje blokadę na np. 30-40 min.
  • Odpowiedz
  • 41
@Lolenson1888: chodziłem z synem do dermatologa. Pierwsza wizyta 250 (z 10 lat temu) i powiedzmy 15 minut. Następna dosłownie trwały 5 minut i kosztowały 150. Byliśmy chyba z 4 razy i przestaliśmy bo to scam był. Gość zrobił solidny wywiad przy pierwszej wizycie, przepisał maści, kazał patrzeć na czynniki allergogenne i później sprawdzał czy jest lepiej. Nie było. Nie miał pomysłu za bardzo co dalej.
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: @Nadia_ a ro nie jest tak, ze pacjent moze sobie wybrac start wizyty z dokladnoscia do 5 minut, a jak zarezerwujesz to pozostale czasy znikają?
Ale urojenie mi sie podoba ze lekarz za 5 min kasuje 280
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: powiedziałbym że to błąd ale ostatnio byłem o dermatolog gdzie wizyty tyle trwały. Kobieta nawet nie siadała tylko wszystko na stojąco, a asystentka/pielęgniarka wszystko zapisywała. Druga wizyta max 2 minuty trwała. Pomoc pomogła z problemem ale niesmak pozostał. Cała kolejka ludzi i jak ktoś był 5 minut na wizycie to było strasznie długo. Fakt to było na NFZ ale następnym razem idę do kogoś innego.
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: zepsuje ci troche teorie
Ludzie ustawiaja takie godziny, zeby byc elastyczni i zeby uzytkownik sobie kliknal co mu bardziej pasuje. Jezeli ktos wybierze np 1020 to mozna ustawic aby nastepne sloty zniknely; ustawia sie dlugosc wizyty
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: Byłem u niego. Typ jest kozakiem, przyszedłem, pogadaliśmy, obejrzał co miał obejrzeć, zapłaciłem, wykupiłem co trzeba i problem rozwiązany praktycznie raz na zawsze. Czy było warto? Zdecydowanie.
  • Odpowiedz
. Ale widzę, że gość a 840 opinii pozytywnyc


@Nadia_: przecież ta śmieszna strona, podobnie jak np. gowork, umożliwia moderowanie opinii za kasę. Nie twierdzę, że tak było w tym przypadku, bo może faktycznie jego pacjenci to głąby, którym te 5 minut nie przeszkadza, ale naprawdę trudno znaleźć negatywne opinie na tym portalu u lekarza, który ogarnia internety i ma ruch w interesie.
  • Odpowiedz
@Lolenson1888 Przecież to jeszcze nie znaczy, że są wizyty pięciominutowe. Założymy że ma wolne od 10 do 11, to nie musisz się umawiać na 10:00 albo 10:30, możesz 10:20 bo tak akurat ty możesz. Założę się, że to wtedy zarezerwuje slot co najnmniej 15 min
  • Odpowiedz
Gość zrobił solidny wywiad przy pierwszej wizycie, przepisał maści, kazał patrzeć na czynniki allergogenne i później sprawdzał czy jest lepiej. Nie było. Nie miał pomysłu za bardzo co dalej.


@saib75: Bo na tym to polega. Część chorób skóry jest po prostu nieuleczalna. Nie tak jak BIAŁACZKA czy RAK który prowadzi do śmierci, ale po prostu nie ma lekarstwa albo sposobu, żeby się pozbyć np. łojotoku. Można tylko łagodzić objawy.
  • Odpowiedz