Aktywne Wpisy

KociTata +115
Powiem wam, że kocham życie i kocham je za nieprzewidywalność, ale kocham też siebie za konsekwencję oraz to, że się nie poddaje. W 2024 roku w wieku 27 lat powiedziałem sobie, że zdam maturę i pójdę na studia. Nie była to łatwa droga, bo jeżdżę ciężarówką i jestem tylko na weekendy w domu. Jeździłem na kurs maturalny w każdy weekend, gdzie wracałem o 21 do domu w piątek, a w sobotę trzeba

alljanuszx +91
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





W drugą stronę też to działa. Jedziesz przez wioski i w większości widać zadbane obejścia, przystrzyżoną trawę i w ogóle. A później wjeżdżasz do postrobotniczego miasta i w oczy uderzają odrapane elewacje kamienic i szare bloki z wielkiej płyty. Ale mam
A najlepsze, że za 3 zł i około pół godzinki jazdy jestem w centrum Krakowa.