@Trismagist: jak mnie to w-----a. Przez takich nie wybieram nigdy płyty, bo i tak nic nie zobaczysz poza telefonami. Ktoś powie - zwróć uwagę. Nie mam zamiaru mieć jeszcze większego nerwa tłumacząc kilkunastu osobom w najbliższej okolicy, że przeszkadzają. To jest niereformowalna część społeczeństwa.
@medykydem: Nie z całą rodziną. W tym roku spędzałem sylwestra w Manili i lubię wracać do tego r---------u który oglądałem z pokoju hotelowego i ulicy ( ͡°͜ʖ͡°) W sensie oglądać sobie.
@Trismagist: byłem kilka miesięcy temu na koncercie na którym był kompletny zakaz używania telefonów, ależ to był wspaniały widok, czułem się jakbym cofnął się w czasie do lat kiedy jeszcze nie było tej plagi
@Trismagist: Czym innym jest nagrywać koncert profesjonalnie nagrywany, czy transmitowany w telewizji, a czym innym nagrywanie niszowego koncertu na festiwalu. Ja do takich "komórkowych" nagrań wracam kilka razy w roku, bo przyjemnie jest wrócic i powspominać - zwłaczszcza jak jesteś sentymentalny. Nie rozumiem aż takiego hejtu na nagrywanie koncertów...
@kaspil: tutaj akurat się pokaże komuś czasami, jak ktoś np nie mógł być.
Kiedyś poszedłem na koncert kapeli, za którą nie przepadam, ale grali w moim mieście i kumple też byli. To chociaż nagrałem kawałek ulubionej piosenki mojej byłej. Przynajmniej ona coś z tego miała i w sumie fajnie, bo się ucieszyła, doceniła, bo wie że lubię, a potem już prosto do domu pojechałem.
@kaspil: nagrania z koncertów, o ile mają jakąś znośną jakość przynajmniej audio, to czysty RiGCz. Bardzo często zdarza mi się słuchać nagrań z koncertów ulubionych kapel. Czasami jakiś zespół gra jakiś utwór raz na ruski rok albo gra go w jakiejś mega nietypowej aranżacji i po prostu fajnie do tego wrócić. O, tu np. Dżem wraz z zespołem młodego Riedla (Cree) gra Naiwne pytania w wersji
W poniedziałek kupuje nieistniejącego internetowego pieniądza za 360k PLN. Sprzedałem zalegające mieszkanie w g---o mieście (jakiejś dziewczynce na kredyt 30 lat xD) to zaryzykuję, a co mi tam xD #gielda #bitcoin
źródło: comment_dbOpccpfop7NAysgokU71BPaBeIgN17V.jpg
Pobierzźródło: comment_MFAD14KnhzCxeJ4BIPNE8NaTyjcwSNbc.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
@zcaalock: wrzuć jakiś
@kaspil: tutaj akurat się pokaże komuś czasami, jak ktoś np nie mógł być.
Kiedyś poszedłem na koncert kapeli, za którą nie przepadam, ale grali w moim mieście i kumple też byli. To chociaż nagrałem kawałek ulubionej piosenki mojej byłej. Przynajmniej ona coś z tego miała i w sumie fajnie, bo się ucieszyła, doceniła, bo wie że lubię, a potem już prosto do domu pojechałem.
@kaspil: nagrania z koncertów, o ile mają jakąś znośną jakość przynajmniej audio, to czysty RiGCz. Bardzo często zdarza mi się słuchać nagrań z koncertów ulubionych kapel. Czasami jakiś zespół gra jakiś utwór raz na ruski rok albo gra go w jakiejś mega nietypowej aranżacji i po prostu fajnie do tego wrócić.
O, tu np. Dżem wraz z zespołem młodego Riedla (Cree) gra Naiwne pytania w wersji