Wpis z mikrobloga

@sniety: Śmiechy chichy, ale to jest jedno z najchujowszych uczuć w życiu gdy zdasz sobie sprawę, że do śmierci już bliżej niż dalej, a piratem kosmonautą już nie zostaniesz. Mało tego, już nikim innym nie zostaniesz, bo regeneracja organizmu już nie ta, siły coraz mniej, zamyślasz się częściej, a i pamięć coraz gorsza mimo, że robisz krzyżówki...
  • Odpowiedz
@Lucius: nie jest tak źle, sam mam 42 - to tylko liczba. Tak - przytyłem, mam chore kolano, ale liczę, że to się wszytko poprawi do początku lata. Są dwa podejścia - albo zgorzknieć albo brać ile się da.
Każdy umrze, a młodzi są przed stratą młodości.Ja czuję się dalej młody, co z tego, że wzrok gorszy - to cena zajmowania się komputerami, normalka, młodzi mają okulary o dzieciństwa. Co
  • Odpowiedz
  • 11
@tomaszk-poz ja mam 40 i jestem w najlepszej formie w swoim życiu nawet może lepszej niż jak mialem dwie dyszki, nic mi w życiu nie brakuje, rodzina zdrowa, mam miłość i pieniądze...
No i właśnie dlatego że wszystko jest ok to szkoda ze już zostało mniej jak więcej tego życia...
  • Odpowiedz
piratem kosmonautą już nie zostaniesz. Mało tego, już nikim innym nie zostaniesz


@DulGukat: dlatego wraz z upływem lat trzeba mieć bardziej realistyczne marzenia. Gwiazdą rocka nie zostaniesz, w reprezentacji Polski na mundialu nie zagrasz, ale zawsze możesz zrobić inne rzeczy: podróżować, napisać książkę, pomagać ludziom, cokolwiek.
  • Odpowiedz
@Lucius: @tomaszk-poz: witam w klubie. Level 42 here. Im jestem starszy, tym bardziej świadomy pewnych rzeczy, tym mniej się przejmuję innymi i tym lepiej mi się żyje. Kilka sensownych lat jeszcze zostało. Najlepsze przed nami! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przypominam, że mam 4 z przodu, nie 6 ;)
  • Odpowiedz