Wpis z mikrobloga

  • 0
@Kasahara kazde dobre bialko bedzie przyspieszalo rozwoj raka, w ten sposob mozna udowodnic teze ze bialko powoduje raka.
Nie widzialem tej dyskusji, czy oni udowodnili ze takie mieso jest odpowiedzialne za pierwszy etap karcynogenezy czy ogolnie w grupie badanej wzrosla liczba zachorowan.
@bst: Agency for Research on Cancer (IARC) zakwalifikowała czerwone mięso jako prawdopodobnie rakotwórcze, a przetworzone jako rakotwórcze i że 100-150 g dziennie zwiększa ryzyko raka, głównie jelita grubego. Powoływano się na wpływ WWA, PHA tylko mnie to dziwi, bo wraz HCA to głównie może się stać jeśli się podda takie mięso obróbce polegającej na totalny niemalże zwęgleniu go ¯\_(ツ)_/¯ no i przecież to najprościej rzecz mówiąc indykowanie stanów zapalnych, wiec jeśli
@Kasahara: ja tam jednak w sprawach, w których nie jestem ekspertem, przychylam się do konsensusu naukowego.

Coś w tym jednak chyba musi być, skoro ciągle się to słyszy i mówią o tym ciała i gremia, które wzbudzają szacunek.
Nie można z nauki wybierać sobie tego co pasuje, a to co nie gra z moim poglądem to bzdury.

A co do źródeł tego C18 kwasu, to masełko!! Nie ma nic lepszego od
  • 1
@Kasahara moze badanie pod katem amerykanskich stekow. Poprzypalanych.

Ale mnostwo srodkow ma potencjalnie dzialanie rakotworcze, ja jakos wierze ze jak ktos ma miec raka to go dostanie wczesniej czy pozniej. Zbyt wiele widzialem osob z grup ryzyka ktore skrupulatnie unikaly rzeczy rakotworczyxh, zdrowo sie odzywialy a tak dostawaly raka.
Trzeba sie cieszyc zyciem a nie przejmowac sie ze mieso niezdrowe, chemia niezdrowa. Zyje sie raz a na cos trzeba umrzec :)