Wpis z mikrobloga

@ZaplutyKarzelReakcji:

zastanawiające jest to, że nie nudzi wam się ta oderwana od rzeczywistości histeryczna retoryka, wg której znajdujemy się w jakimś stanie zagrożenia wolności, upadku demokracji itp. itd. Przecież już od czasu klęski Kodu widać, że nikt normalny tego nie kupuje. Ludzie żyją sobie jak żyli, pracują jak pracowali i w dupie mają wasze krokodyle łzy.
  • Odpowiedz
@ZaplutyKarzelReakcji:

Paradoks, bo jesteś puściutki jak bęben, a jednocześnie pełen frazesów. Nie rozumiesz nawet najprostszych terminów. Skoro rozdział władz jest podstawową zasadą demokracji, tojak wyjaśnisz posłów piastujących funkcje ministrów? Okazuje się, że według twojej definicji po upadku PRLu żyjemy wciąż w jakiejś nie-demokracji.

Dla osób z boku przyglądających się tej żałosnej dyskusji: trójpodział to od zawsze był stan, w którym poszczególne władze, mniej więcej się równoważyły. Od zawsze się
  • Odpowiedz