@Cointreau: zależy. Ostatnio coraz więcej młodych robi fajne wesela. Nam podobno też się udało: goście weselni to praktycznie sami znajomi, nie zapraszaliśmy żadnej rodziny z drugiego końca kraju, tylko tą, z którą realnie utrzymujemy dobry kontakt, zespół grał głównie rocka i jakieś obecnie popularne radiowe hity, nie było żenad typu "cudownych rodziców mam" czy głupich gier oczepinowych. Po prostu jak nieco bardziej uroczysta imprezka. I taki trend zauważam wśród wielu
ja na swoim weselu z różową zamiast tej żenady zrobiliśmy fajny filmik wspomnieniowy naszpikowany zdjęciami z młodości naszych rodziców oraz naszego dzieciństwa. W części dla mamy puściliśmy w tle "A ja wolę moją mamę" Jeżowskiej, a przy części dla taty "Co powie tata" Kukulskiej i generalnie wyszło super (⌐ ͡■ ͜ʖ
a na swoim weselu z różową zamiast tej żenady zrobiliśmy fajny filmik wspomnieniowy naszpikowany zdjęciami z młodości naszych rodziców oraz naszego dzieciństwa
@SpasticInk: czyli zrobiliście dokładnie to samo co na wszystkich polskich weselach, byłem z różowym na trzech imprezach w ciągu ostatnich dwóch lat i na każdym było to samo (zdjęcia lub film i ten sam utwór), nie jest to fajne, że każde "wyjątkowe" i "jedyne w swoim rodzaju" wesele
@taalarek: @kosowiczJan: Najlepsze wesele, na którym dotychczas byłem było fajnej, drewnianej sali nad jeziorem, a przygrywał DJ kawałkami z lat '80. Zajebista zabawa i klimat :)))
Dałbym sobie rękę uciąć, że od czasów nastoletnich wyparowało mi przynajmniej z 20 punktów IQ, nie wspomnę już o zatraceniu zdolności skupiania się, czytania ze zrozumieniem czy kreatywnego podejścia do rozwiązywania problemów. Czuję się jak debil.
Nam podobno też się udało: goście weselni to praktycznie sami znajomi, nie zapraszaliśmy żadnej rodziny z drugiego końca kraju, tylko tą, z którą realnie utrzymujemy dobry kontakt, zespół grał głównie rocka i jakieś obecnie popularne radiowe hity, nie było żenad typu "cudownych rodziców mam" czy głupich gier oczepinowych. Po prostu jak nieco bardziej uroczysta imprezka.
I taki trend zauważam wśród wielu
@Bambomancer: Wesela?
ja na swoim weselu z różową zamiast tej żenady zrobiliśmy fajny filmik wspomnieniowy naszpikowany zdjęciami z młodości naszych rodziców oraz naszego dzieciństwa. W części dla mamy puściliśmy w tle "A ja wolę moją mamę" Jeżowskiej, a przy części dla taty "Co powie tata" Kukulskiej i generalnie wyszło super (⌐ ͡■ ͜ʖ
Komentarz usunięty przez autora
@SpasticInk: czyli zrobiliście dokładnie to samo co na wszystkich polskich weselach, byłem z różowym na trzech imprezach w ciągu ostatnich dwóch lat i na każdym było to samo (zdjęcia lub film i ten sam utwór), nie jest to fajne, że każde "wyjątkowe" i "jedyne w swoim rodzaju" wesele
Komentarz usunięty przez autora
@SpasticInk: zawsze odbierałem negatywnie ten utwór