Wpis z mikrobloga

@SprzedajeInformacje: Jak lubisz chomikować to spoko:) latem to jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, ale wśród znajomych trajlonistów z tego co widzę popularne. Ja watów nie mierzę, nawet nie wiem czy 270W to dla mnie dużo czy mało:)
  • Odpowiedz
ale wśród znajomych trajlonistów z tego co widzę popularne. Ja watów nie mierzę, nawet nie wiem czy 270W to dla mnie dużo czy mało:)


@WuERA: Jak nie masz peletonu i często nawe nie możesz wsiąść na koło, to najlepszą taktyką na wyścig jest utrzymanie stałej mocy, tak by mieć jeszcze zapas na bieg. Ciężko znaleźć w miastach taką przestrzeń bez świateł, skrzyżowań itp., by te 40km w warunkach zbliżonych do
  • Odpowiedz
@nikifor: wiem o co opowi chodzi.Wiem też jak często triathlonowcy(oczywiście nie wszyscy, sam mistrzem techniki też nie jestem) wykładają peletony gdy raz na rok odpinają rowery z trenażerów i idą na ustawkę:)
  • Odpowiedz
@SprzedajeInformacje: bzdury opowiadasz. Kadencja jest sprawą mocno personalną, jednak tak niska jak 75 to już bardzo mało i zakrawa na mocne obciążenie mięśni. Dla wielu osób będzie to po prostu zbyt mało i potem pobiegną jak klocki. Ja gdybym przejechał rower z taką kadencją to bym potem zupełnie spuchł na biegu.

Nie wprowadzaj ludzi w błąd - nie ma takiej zasady, że w triathlonie jakakolwiek kadencja jest lepsza od innej w samym kolarstwie szosowym czy mtb (w triathlonie co najwyżej jest ona dużo mniej zmienna). Konkretna kadencja bardzo zależy od osoby. Jeszcze niedawno spora część trenerów wyznawała wysokie kadencje powyżej 90rpm podczas gdy teraz raczej dostosowuje się ją do fizjologii i mobilności konkretnej osoby.

Dodatkowo sama informacja 270W nic nie mówi, bo przecież wiesz, ze istotna jest liczba W/kg. Jeden na takiej mocy w pozycji aero pojedzie 30km/h, inny 40km/h a jeszcze inny 15 bo mu wiatr
  • Odpowiedz
@Maciek-z-Krakowa: Maciek, nie uważam żebym opowiadał bzdury. Owszem kadencja jest mocno personalną sprawą jednak coraz częściej zawodnicy w tri lecą rower na niższej kadencji żeby pojechać bardziej "mięśniowo" i odciążyć układ krążeniowo oddechowy a potem na biegu mieć większe możliwości przy wyższej kadencji- przykład (chyba najlepszy w PL trener - Tomek Kowalski) http://kowalski.coach/usuwaj-wszystko-co-nie-wyglada-jak-dawid
Sądząc po wynikach zawodników Tomka jego metoda działa co najmniej dobrze. Swoją drogą mój trener uważa podobnie, przy interwałach w stylu 3x10m@290W pisze kadencja nie większa niż 80.

Co do informacji o 270W uważam że mówi bardzo dużo bo czy ktoś waży ok.70kg(jak ja) czy 85 różnica w prędkości na płaskim będzie prawie żadna. Prędkość napisałem zależnie od warunków gdzie jak się można domyśleć chodziło o dobre warunki bez dzikiego wiatru :D

Nie ma problemu, lubię jak się czepiają bo sam się mogę czegoś dowiedzieć. Detali nie podałem bo to prawie niemożliwe aby o wszystkim na ten temat
  • Odpowiedz
@SprzedajeInformacje: odnośnie kadencji - ciągle będę uważał, że podobnie jak w pływaniu ze stroke rate - to trzeba wytestować na samym sobie i sprawdzić, który zakres ci leży. Im niższa kadencja na rowerze tym gorzej ci będzie na biegu, a jeśli nie jesteś dobrym biegaczem to może spowodować zjazd i spacer.

Kowalski nie pisze o tym, jakie testy przeprowadza u swoich zawodników. W którymś podcaście z Trisutto słyszałem, że właśnie testują różne kadencje zawodników i dopiero później wyciągają wnioski, z jakiej skorzystać.

Jednak ja mam faktycznie z tą niską kadencją na pieńku, ponieważ startuję głównie górskie imprezy a tam niska kadencja może po prostu kompletnie zdruzgotać występ
  • Odpowiedz