Wpis z mikrobloga

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: @NuclearCycling: Mój Evoc już dawno lata po świecie na jakieś ajrony. Na walizce nie ma co oszczędzać, prócz ochrony roweru w starciu z bagażowymi, ma jeszcze dawać na tyle dużą pewność, by podczas lotu się człowiek nie zesrał z obawy o stan sprzętu po przylocie.
  • Odpowiedz
@NuclearCycling: Evoc ma dwa modele, zwykły i ze stelażem na osie (pro). Miałem zwykłego i był w pytkę, sprawdził się kilka razy. Nawet po złożeniu zajmował sporo miejsca, więc jeśli nie masz garażu/piwnicy, to nie pchaj się w sztywne trumny.
Znajdź sobie artykuł Maćka Hopa na temat walizek, nic lepszego w internetach nie znajdziesz.
  • Odpowiedz