Wpis z mikrobloga

"Zbyt realistyczne Dotarlem do 18stego tygodnia. Pewnego ranka kiedy siegnalem po telefon przed wyjsciem do pracy zeby sprawdzic jak rosnie Mateuszek (tak, nazwalismy go z żoną), okazalo sie ze przez noc pepowina owinela sie trzykrotkie wokol szyi i doszlo do smierci i poronienia. Czy to jest kwestia tego ze czasem pomijalem wieczorna modlitwe?"
  • Odpowiedz
@cripz: są też śmieszki z drugiego obozu:

Brak możliwości skrobania. Pobrałem grę, gdyż zawsze marzyłem o tym, żeby wyskrobać gówniaka, ku mojemu zdziwieniu gra nie ma takiej opcji. Mam nadzieje, że autorzy naprawią to niedopatrzenie. Pozdrawiam cieplutko.
  • Odpowiedz