Wpis z mikrobloga

@matildah: To byl żart głupku. Szczerze zawsze bylem na nia o to zly,i sie obrazalem z tego powodu. Trzy razy ja nakrylem,trzeci raz byl krytyczny i powiedziałem,ze ma przestać albo koniec z nami i przestala. To boli,gdy osoba ktora kochasz sama sie rani. Ech,martwię sie teraz ze do tego wrocila,nawet jak nie kestesmy juz razem,bo ciągle mi na niej zalezy. Jestem slabym czlekiem dlatego
@matildah: Boje się ze tak,bo raz że się odciela odennie to znowu od wszystkich znajomych. Jadę do niej niedługo bez zapowiedzi,najwyżej dostane z liścia,ale sie martwię i juz. A lenny nie dalem bo z Tel bez appki pisze i srednio tu wszystko działa :(