Wpis z mikrobloga

@MrocznyBrokul:

Te kobiety musiały chyba chodzić na zloty ekshibicjonistów. Ciężko mi uwierzyć że 6/10 kobiet widziało na ulicy obnażającego się faceta.


O ile część raportu wydaje mi się naciągana, tak w to wierzę bez zastrzeżeń. Moja mama przynajmniej trzy razy miała tak, że w parku wieczorem jakiś facet jej "pokazywał". Między koleżankami miałam kiedyś rozmowę na ten temat i każda miała jakieś doświadczenie. A to jakiejś z krzaków pokazywał, a
  • Odpowiedz
Te kobiety musiały chyba chodzić na zloty ekshibicjonistów


@MrocznyBrokul: niestety nie, mogły np jak w moim przypadku wracać parkiem znad rzeki, iść do kościoła lub jako dzieci bawić się na podwórku, na blokowisku. To się może zdarzyć wszędzie. Każdy z moich przypadków był w biały dzień, w raczej uczęszczanych miejscach.

W życiu nie słyszałem o takiej sytuacji od kogokolwiek znajomego. Może koleżanki zmyślają,


@kaarp: Ostatni raz był kiedy
  • Odpowiedz
@theone1980: jak byłam w licbazie koleś stał w wąskim przejsciu na palarnie i otwierał poły płaszcza przede mną, zdarzyło się to 2 razy, a raz koleś siedział na parkingu na uniwerku w samochodzie i sobie walił (choć istotnie, nie widziałam nagiego ciała). Ja również jak @kawazrana: jestem w stanie uwierzyć w te 60%
  • Odpowiedz
@MrocznyBrokul: e, dla niektórych bab już samo chodzenie faceta w krótkich spodniach albo bez koszuli to obnażanie się. fakt potwierdzony przez wiele znajomych kobiet. a facet w samych gaciach to już praktycznie nagi xD
( w sumie to akurat się by zgadzało xD )
  • Odpowiedz