Wpis z mikrobloga

@HetmanPolnyKoronny: Motocyklista uciekał - jego wina. Nie zatrzymał się do kontroli. Ale powinni użyć środków odpowiednich do czynu. Nie próbować go zabić (bo jak można inaczej nazwać umyślne zajechanie drogi motocykliście). Przekroczyli uprawnienia.
  • Odpowiedz
@MtEden: z tego co pisali w innym artykule ten drugi radiowóz zrobił blokadę gdy motocykl był 8km od tego miejsca, a potem chciał jeszcze zjechać z drogi jak widział, że motocykl nie zwalnia, ale nie zdążył.

@baba_by_sie_jednak_przydala: gixer chyba nie stary, chodziło mi bardziej o najbardziej rakotwórczych motocyklistów, gdzie króluje właśnie stary sport jako pierwsza maszyna.
  • Odpowiedz
@Gixaar: @MtEden: @HetmanPolnyKoronny: On jechał z dupeczką? Żodyn z policji nie pomyślał, że może ona nie miała już wyboru? Blach nie miał? Zasłonięte? Przecież jak nie było zgłoszenia o rabunku czy coś to mogli go potem dopaść. Można zabić człowieka tylko dlatego że się bał bo np nie miał prawka. Imo policja przesadziła. Nie uwierzę że policjant chciał zjechać z drogi jak skumał że koleś nie
  • Odpowiedz
@HetmanPolnyKoronny: Ty serio z tą pasażerką? Chyba się ludziom troszeczkę zapomniało czym jest pozbawienie człowieka życia. Kumasz? ŻYCIA. Zabić dwie osoby bo się do kontroli nie zatrzymali. Kradzież, fałszywe tablice to nie jest powód żeby kogoś okaleczyć.

Co do samej sprawy, nie mam pojęcia jak to wyglądało naprawdę. Motocyklista z----ł i policja z-----a. Pasażer nie mógł nic zrobić w zasadzie.
  • Odpowiedz
@HetmanPolnyKoronny: Po pierwsze z punktu widzenia kodeksu to. Moja jazda ( i wielu znajomych i nieznajomych ) przez wiele lat zaliczają się do kategorii szaleńczych więc odsuńmy przymiotniki na bok. Nie wiem jak Policja ma to robić w sensie metod, nikt nie ma dobrych, wiec priorytetem powinno być minimalizowanie ryzyka. Odrębną kwestią jest fakt ze młody człowiek dwa razy pociągnie z manety i ma taki wyrzut adrenaliny ze policyny pościg
  • Odpowiedz