
#coffeescript vs #typescript vs #dart – który język do małego projektu #webdev?
Nigdy nie byłem mistrzem #javascript – korzystam, piszę, znam większe zady i walety, ale chciałbym jednak czegoś z „klasyczną” obiektowością (opartą o klasy i międzymordzia zamiast prototypy).
Miło jeśli ściśle typowany, jako odskocznia od JSa i PHP :P
Koniecznie wsparcie #netbeans albo #phpstorm.
Poczytałem o różnicach, każdy z nich oferuje pewne minimum, którego oczekuję. Dart wydaje się być najciekawszy ze względu na maksymalny stopień „klasyczności”, ale z kolei Coffee przekonuje popularnością i lekkością składni.
Mam nadzieję, że #niebylo :P W przeciwnym wypadku poproszę o linki ;)
Nigdy nie byłem mistrzem #javascript – korzystam, piszę, znam większe zady i walety, ale chciałbym jednak czegoś z „klasyczną” obiektowością (opartą o klasy i międzymordzia zamiast prototypy).
Miło jeśli ściśle typowany, jako odskocznia od JSa i PHP :P
Koniecznie wsparcie #netbeans albo #phpstorm.
Poczytałem o różnicach, każdy z nich oferuje pewne minimum, którego oczekuję. Dart wydaje się być najciekawszy ze względu na maksymalny stopień „klasyczności”, ale z kolei Coffee przekonuje popularnością i lekkością składni.
Mam nadzieję, że #niebylo :P W przeciwnym wypadku poproszę o linki ;)
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Ja tam polecam pure js bez jQuery czy innych takich. Może i w małych projektach skalowalność nie jest specjalnie ważna, ale po co wyrabiać sobie złe nawyki :)
A poza tym powodzenia z debugowaniem coffee :P
Zaletą jest to, że jest przyjemny, ekspresyjny i dba o wiele za Ciebie. Dla mnie bardzo wielkim plusem jest klasyczna obsługa klas i dziedziczenia.
Przykładowe źródło i wynik
Polecam TypeScript.
Na razie jadę z Coffee, w połowie projektu być może skręcę w Darta – przy takich bzdurach co teraz robię bardziej liczy się nauka niż wydajność ;)