Mirki, co mi grozi? Co zrobić?
Działalność gospodarcza kilka razy zawieszana i odwieszana w ciągu ostatnich dwóch lat. Ogólny bilans to strata. Trzy faktury za 15k, zapłacony za nie podatek w terminie (kwartalnie). Reszta to same faktury kosztowe. Nierozliczony ZUS, zalegam jakieś 5k. I teraz najgorsze - przez dwa ostatnie lata niezłożony pit (sic!). Co ($$$) mi grozi? Jak wybrnąć z bagna, w które sam z premedytacją wszedłem. Ani US






























@kszy997: nie wiem czy chcę pisać na mirko, mogę napisać na pw ewentualnie