@cytmirka: To jest seria promująca polskie produkty regionalne. Dotychczas była truskawka kaszubska, jabłko łąckie, rogal świętomarciński, ser koryciński, miód kurpiowski, kiełbasa lisiecka, a w tym roku jest czosnek galicyjski.
  • Odpowiedz
Hej mirki, czy ktoś tutaj wie gdzie w Warszawie znajdę kogoś ogarniętego do wyceny kolekcji znaczków?
Mam kolekcje rodzinną zawierającą około 3200 znaczków do tego koperty pierwszego dnia obiegu i jakieś pomniejsze rzeczy związane z filatelistyką. Problem w tym że ja się do końca nie znam i nie wiem czy posiadam jakieś pełne kolekcje, roczniki, abonamenty itp dlatego jestem mega laikiem i nie chcę żeby ktoś mnie wyrolował na szaro. #znaczki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrAndy: raczje nic :) kasowane zagraniczne srednio 5 groszy sztuka, Polska czysta niby droższa, ale trudne sprzedawalne najpopularniejsze roczniki w wersji abonamentowej (kilka złotych za pełen rocznik)
  • Odpowiedz
Dostałem od dziadka kolekcję znaczków. Lata 70 i 80, 3 duże klasery. Załączone druczki sugerują, że to mogą być pełne roczniki, w każdym razie znaczków jest sporo i wszystkie są "czyste" i w dobrym stanie.

Szukałem cen pojedynczych znaczków i wygląda to różnie. Ze wstępnego riserczu wnioskuję, że wchodzi w grę raczej wycena i sprzedaż całej kolekcji naraz. Zgodnie z sugestią jednego z Mirków tutaj, zastanawiam się też nad poszukaniem kupca zagranicą.

Czy ktoś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli abonament filatelistyczny,w tamtym czasie nakłady były wielomilionowe,a i filatelistów od groma,przy każdym większym zakładzie były koła filatelistyczne,dla przykładu podam że zestaw roczników 65- 89 można nabyć nawet za 300 zł.
  • Odpowiedz
@motylus: może się trafić jakiś unikat, seria, coś czego nakłady były niższe, lub zwyczajnie się zmarnowały. Dla pasjonatów mają wartość i oni zapłacą za sztuki z 1960 roku, ale cena pozostałych będzie zwyczajną ceną rynkową, w jakiej kupisz obecne serie. Lepiej tak, jak mówił kolega wyżej, zostawić sobie na pamiątkę, pokazać synowi, oddać kuzynowi, bo to nic innego jak kolekcjonerskie grafiki jubileuszowe w nietypowym formacie.

btw. kiedy ostatni raz wysyłałeś
  • Odpowiedz