Czyli co, jak w przyszłym roku zostaniemy w letnim czasie to przyszły rok będzie krótszy o godzinę.

Raczej nie obędzie się bez chaosu przy zmianie czasu gdy jej już nie będzie, większość urządzeń ma na stałe zaprogramowane zmiany czasu. Wątpię aby przeszło to bezboleśnie.
#zmianaczasu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

większość urządzeń ma na stałe zaprogramowane zmiany czasu. Wątpię aby przeszło to bezboleśnie.


@piotrulos: Większość urządzeń aktualizuje czas z internetu a w reszcie zmianę czasu da się wyłączyć.

Czyli co, jak w przyszłym roku zostaniemy w letnim czasie to przyszły rok będzie krótszy o godzinę.


@piotrulos: Nie.
  • Odpowiedz
Pamiętam z kumplem jak jeszcze w licbazie graliśmy w grę DOTA najlepiej się grało do rana i mieliśmy noc polarną w Zielonej Górze bo jak szliśmy spać jeszcze było ciemno a jak wstawaliśmy już było ciemno.
  • Odpowiedz
Rosja przy dużym poparciu społecznym zlikwidowała zmiany czasu i przeszła na stały czas letni w 2011 (czyli zrobili to co planowane jest w Polsce) . Zetknięcie się z tym w rzeczywistości to był klasyczny wykopfejs - poparcie dla takiego rozwiązania spadło z 73% w 2011 do zaledwie 32% w dwa lata później.

W efekcie Rosja przeszła na stały czas zimowy - czyli zimą rano jest widniej, ale po południu szybciej zapada zmrok. klik


@
  • Odpowiedz
Mireczki, wstawajcie! Już 13!

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od poniedziałku do piątku wstaję o 6.00 rano - oczywiście ciężko mi się zwlec z łóżka ("jeszcze pięć minut"). Paradoksem jest jednak, że w weekendy (jak chcę sobie pospać) budzę się bez budzika 5.55 i koniec spania. Dzisiaj rano patrzę na zegarek: oooo, 6.55, przynajmniej pospałem... tyle, że zmiana czasu. Organizm nie dał się oszukać.
#zmianaczasu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wyjdziesz za godzinę, to się położysz spać o tej samej godzinie, co jak byś wyszedł teraz

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Mirki i Mirabelki,
Sprawa tyczy się #zmianaczasu w pracy. Otóż idę dzisiaj na nockę, jak wiadomo dzisiejszej nocy cofamy zegarek o godzinę wstecz. Czas pracy mam od 22:00 do 6:00, jeżeli uwzględnimy zmianę czasu to wychodzi mi 9h pracy. Nie powiem, nie uśmiecha mi się robić tą nadliczbową godzinę, bo mój obecny koordynator jest debilem i być może nie uwzględni mi tej godziny do czasu pracy. Umowa zlecenie. Co
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach