Taka mała myśl w temacie parytetu złota vs Bitcoin. Bzdurą jest mówienie, że waluta oparta na złocie jest lepsza niż Bitcoin, bo ma fizyczną wartość. Nie po to waluty wiąże się z jakimś surowcem, żeby w każdym momencie można było sobie wymienić pieniądze na wisiorki. Czemu w takim razie nie oprzeć waluty na diamentach? Albo szafirach? Albo uranie - jest bardzo rzadki przecież, a ma bardzo wysoką wartość.

Jest na to odpowiedź:
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Waluta jest środkiem pośrednim ułatwiającym handel, żeby nie trzeba było wymieniać bezpośrednio ziemniaków na pomidory


@franekfm: Kiedy zdałeś maturę? Bo zdaje się był tam element nazywany "czytanie ze zrozumieniem". Przeczytaj jeszcze raz co napisałem.

aha, niezły kosmos, wart to może być rzeczywisty produkt jak ketchup czy musztarda na które jest fizyczne zapotrzebowanie a nie jakaś tam wirtualna waluta, skąd Ty to
  • Odpowiedz
@barxik: takie, że teraz pieniądz to śmieć i nie jest nic warty tzn ma wartość uznaniową, jego kurs może z dnia na dzień skoczyć 10-krotnie, jak był parytet złota to kurs był mega stabilny bo wartość waluty była odzwierciedleniem zapasów złota i srebra, a teraz jest mocno zafałszowana konkurencja Państw, tworzy się sztuczne wskaźniki typu PKB i takie tam p---------i mydlące oczy. Źle jest jak papier nie ma pokrycia w
  • Odpowiedz