@Adam_wkladamispadam: Kiedys znajomy policjant opowiadał mi że mieli przypadek że jakieś dzieciaki pobiły bezdomnego w jakimś pustostanie. Sprawców znaleźli szybko bo jeden z nich zgubił portfel i jak go zgarnęli to momentalnie wsypał kolegów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, mam parę pytań mianowicie:

Zgłosiłem sprawę do pipu, w sprawie tego że gościu nie zapłacił mi pieniędzy za pracę, do tego nie miałem umowy itd. miałem nagrania ogólnie od razu wiedziałem że coś jest nie tak bo gościu oferował bardzo małą stawkę no i niby umowa po miesiącu miałaby być, no i sprawa dalej wygląda tak że pip zrobił nalot okazało się że parę osób nie ma umowy u niego wypisali mu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, mam parę pytań mianowicie:

Zgłosiłem sprawę do pipu, w sprawie tego że gościu nie zapłacił mi pieniędzy za pracę, do tego nie miałem umowy itd. miałem nagrania ogólnie od razu wiedziałem że coś jest nie tak bo gościu oferował bardzo małą stawkę no i niby umowa po miesiącu miałaby być, no i sprawa dalej wygląda tak że pip zrobił nalot okazało się że parę osób nie ma umowy u niego wypisali
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no dobrze, a jak byś to widział w trybie bez sądu?


@thorgoth: Zgłaszam z dowoadami jak dowody są legitne no to spór zostaje rozstrzygnięty na korzyść dającego lepsze dowody, w żaden sposób gościu, który mi nie zapłacił, nie może się bronić, po tym jak na papierze przyznał się że pracowałem w tamtym czasie, po prostu nie ma ochoty / nie czuje się zobowiązany płacić mi za moją pracą = kradzież,
  • Odpowiedz