Kremuffki ( ͡° ͜ʖ ͡°) tak dobre, że trzeba się ustawiać w kolejce jeszcze w nocy ¯(ツ)

#parkology <-- zapraszam do obserwowania tagu oraz wrzucania swoich fotografii ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:

Estetyczne zdjęcia zaparkowanych pojazdów, ciekawie komponujących się z otoczeniem. Wszystkie pojazdy poprzez
MonochromeMan - Kremuffki ( ͡° ͜ʖ ͡°) tak dobre, że trzeba się ustawiać w kolejce jes...

źródło: comment_1611141963HGuY6OqERReDmIn2mssoXq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zasypany świeżym puchem las zawsze będzie mnie fascynował tak samo. Mimo iż jakoś specjalnie za zimą nie przepadam, to czyściutki świeży puch toleruję, a nawet lubię. Zanim zacznie się topić i robić chlapa, krajobrazy są tak piękne że wybaczam aurze panujący mróz i niedogodności z dojazdem w ulubione miejsca.

Artykuł i więcej fot na moim fotoblogu: https://witoldochal.blog/2021/01/19/puch-dziewiczy/

Mój tag: #comisienawineloprzedobiektyw

#fotografia #zima #snieg #
vitoosvitoos - Zasypany świeżym puchem las zawsze będzie mnie fascynował tak samo. Mi...

źródło: comment_1611084409i4zcQF5nEpLzGU8JoxQzrE.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
O co chodziło z pękaniem rur z wodą czy czymś tam w #zima.
Czy zimno przez kilka dni powoduje że ziemnia zamarza ileś tam metrów w głąb?
#wtf
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bsl: Polska podzielona jest na IV strefy przemarzania gruntu i dla każdej z nich określona jest głębokość przemarzania od -0,8 m do -1,4 m. Określa ona do jakiej głębokości od poziomu terenu sięga ujemna temperatura. Powyżej tego, woda znajdująca się w gruncie zamarza, a w związku z tym zwiększa swoją objętość więc może niszczyć instalacje, fundamenty itp. znajdujące się w gruncie.
  • Odpowiedz
@anonimek123456: W ostatni weekend na górce przy Agrykoli jakaś dziewczynka wjechała w krzaki i jej spory kawałek policzka wyrwała jakaś gałąź, także @szary_obcy: uważaj jak będziesz kiedyś w Warszawie, tam ludzie zabijają się na sankach, nie to co tam w kosmosie. Na Marsie jeszcze nikt nie zabił się na sankach.
  • Odpowiedz