@Mazik26: to szkoda, ja kilka razy próbowałem i raz albo dwa razy miałem BT, pomimo dobrego S&S, pózniej było lepiej i moim zdaniem dużo dobrego zrobiły grzyby w moim życiu. Stałem się bardziej społeczny oraz pewny siebie.

Może zbyt dużo bierzesz na początek, ja za pierwszym razem jadłem około 1,5g i miałem już doświadczenie z psychodelikami, wiec wiedziałem czego się spodziewać. Also cudowna substancja
  • Odpowiedz
Wszyscy chcielibyśmy zbierać listki i kwiatki podczas ciepłej, słonecznej, bezwietrznej pogody. Niestety, tak łatwo nie ma. Zbiór niektórych surowców wymaga od nas pewnych poświeceń, znoszenia zimna, przenikliwego wiatru oraz wielkiego nakładu pracy. Każdy, kto pozyskiwał korę, zna to z własnego doświadczenia. Niniejszy tekst nie odkrywa przed Wami wielkich tajemnic, ale jest dobrym wstępem lub przypomnieniem podstawowych spraw związanych z tak szczególną grupą surowców, jakimi są cortex. Rozpoczęcie roku zielarskiego zbliża się —
Praktisch - Wszyscy chcielibyśmy zbierać listki i kwiatki podczas ciepłej, słonecznej...

źródło: comment_D5ACWLL7spCBiKCNaPNsYx2LMaBSLCNF.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zacząłem ostanio sie interesowac piciem ziolek i kurcze mam pytanko. Zeby ziolka dzialaly trzeba pic je regularnie, tak? wyczytałem gdzieś, ze najlepiej po prostu spozywac czystek, pokrzywe i zielona herbate bo maja one najlepsze działanie na organizm. I teraz pytanko, pije sobie normalnie zielona herbatę trzy razy dziennie (lubie ja i wole bardziej od czarnej) wiec jak chcialbym dorzucic do tego czystek (systematyczne picie, bo raz na czas zdarzy mi sie wypić)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brvther: to tak nie działa. Przede wszystkim to nie szukaj porady na portalu ze śmiesznymi obrazkami tylko zaopatrz się w jakąś dobrą książkę bo z ziołami nie ma żartów. Niektórzy nie powinni pić pokrzywy, np. jak masz chore nerki albo drogi rodne, zbyt częste picie herbaty też nie jest wskazane np. gdy leczysz wątrobę itd. Nie daj się zwariować samozwańczym specom od zdrowia bo w sieci jest masa bzdur. No
  • Odpowiedz
@danoxide: To są nasionka kolendry które wydostały się z ziemi oraz jej dolne liście które wyglądają trochę inaczej niż górne. Wszystko gra :)
  • Odpowiedz
Teściowa dostała korzeń imbiru. Mówi mi Mirku ta na UJ mi on, leży już dwa miesiące czy tam trzy, weź go sobie. Mówię spoko, tylko na UJ mi korzeń imbiru? Wsadzilem w donice i po 3 tyg mam takiego krzaka na parapecie. Co z tym zrobic? #chwalesie #niewiemjaktootagowac #zielarstwo #przyprawy
r.....5 - Teściowa dostała korzeń imbiru. Mówi mi Mirku ta na UJ mi on, leży już dwa ...

źródło: comment_EFmpaStI55wSd3DWOg6UOrwYhIx7zber.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niemojewski - dla zielarzy i fitoterapeutów w okresie międzywojennym, nazwisko to znaczyło naprawdę wiele. Wszak był on stwórcą osławionej mieszanki ziołowej - Cholekinazy! Jego receptura pojawiła się w odpowiednim momencie i chwyciła. Owszem, Niemojewski jej trochę pomógł, ale później wszystko potoczyło się samo... A z sukcesem przyszły pieniądze. Naprawdę duże pieniądze.

Receptura Cholekinazy może Was zaskoczyć - Niemojewski poszukiwał rozwiązań prostych i o szerokim spektrum. W efekcie zioła te reklamowano jako remedium na
Praktisch - Niemojewski - dla zielarzy i fitoterapeutów w okresie międzywojennym, naz...

źródło: comment_FDFW1s9Snn7on4pWdWWzyZpdQhgw78l5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niechaj cesarz będzie zdrów. O japońskiej farmakopei (cz. 1)

Japonia to magiczny kraj. Chyba przyzna to każdy, kto tam był. Potwierdzą to także osoby, które fascynują się osiągnięciami tamtejszej kultury, kuchni oraz techniki. Również odczuwam sympatię do Kraju Kwitnącej Wiśni na wielu polach, zwłaszcza w dziedzinie medycyny i farmacji.

Japońska farmakopea to naprawdę gruba książka. Specjalnie wydzielony rozdział opisuje wykorzystywane w tamtejszym lecznictwie surowce roślinne i zwierzęce. W tym wpisie skupiłem się na tych
Praktisch - Niechaj cesarz będzie zdrów. O japońskiej farmakopei (cz. 1)

Japonia t...

źródło: comment_bAA0f7ZXeaT3WLxAECfeYQU8QbBB1XGb.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i mirabelki, polecicie może jakieś pozycje książkowe dotyczące ziół / zielarstwa? Najlepiej polskie, żeby odpowiadały lokalnym roślinom, bez żadnego ezoterycznego mambo-dżambo, interesuje mnie czysto botaniczne opracowanie.

Wróciłam z wycieczki po lesie i nie potrafiłam rozpoznać praktycznie żadnej rośliny. Wjechało mi to jakoś na ambicje.
#ziola #zielarstwo #rosliny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uff, praca magisterska obroniona na piątkę z wyróżnieniem. Temat mocno specyficzny i wyjątkowo ścisły: "Wydajność ekstrakcji frakcji polifenolowej z matrycy mięty kędzierzawej w zależności od rodzaju rozpuszczalnika". A zatem jestem już magistrem inżynierem zielarstwa i terapii roślinnych :D Cholernie długa nazwa :D
#manualzielarski #zielarstwo #ziola #chwalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy białe, czerwone, słodkie i musujące, wszystkie równo szumiące w głowie. Wino to napój ciekawy, smaczny, wprawdzie nieobojętny dla wątroby, ale można podbić jego lecznicze walory za pomocą ziół i substancji farmaceutycznych. Tak powstały 'Vina medicata' - wina lecznicze. Wykonywano je z różnych gatunków tego trunku oraz przyrządzano wieloma metodami, ale cel pozostał ten sam: przynieść ukojenie.

Zachęcam do lektury 59. wpisu do Manuału Zielarskiego pt. "In vino veritas". Dzięki artykułowi dowiecie się,
Praktisch - Mamy białe, czerwone, słodkie i musujące, wszystkie równo szumiące w głow...

źródło: comment_lKmTok2acBae2yh3mkaLpFXchOemXsST.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nieubłaganie zbliża się wiosna - jest to dla nas bardzo dobra wiadomość! Została tylko chwilka do rozpoczęcia kolejnego roku zielarskiego. Uważam, że pierwszym surowcem, jaki powinien być zebrany na początku pracowitego sezonu, powinny być pączki drzew - Gemmae. Surowiec ten wzbudza ciekawość i choć nie jestem do niego absolutnie przekonany, to małe pączki liściowe mogą znaleźć zastosowanie w pracowni obrotnego zielarza i przynieść ulgę w pewnych dolegliwościach.

Zapraszam do lektury 54. wpisu do
Praktisch - Nieubłaganie zbliża się wiosna - jest to dla nas bardzo dobra wiadomość! ...

źródło: comment_pRN4XqpEthDr8vldapwP4iscnrKAhtp7.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach