Nocny koan na dziś

Filozof spytał Buddę: "Bez słów i bez milczenia, jak wyrazisz prawdę?"

Budda milczał, zmienił tylko pozycję, żeby usiąść wygodniej.

Filozof
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien mnich spytał raz swego mistrza:


- Skoro nie jest ważne, dokąd idziemy, czymże jest Droga?


Mistrza natychmiast odparł:


-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale żeby zacząć medytować musiałeś mieć swój cel


@teemo: Tak - tym celem, jak też napisałem, była (i nadal jest) odpowiedź na pytanie "co TO jest?" czyli inaczej: kto jest "tym", co patrzy moimi oczami, co słyszy moimi uszami, co myśli w mojej głowie, i skąd się "on" bierze?

A pomoc innym wynika naturalnie z tego, gdy zaczyna sie troche rozumieć, czym TO
  • Odpowiedz
I tutaj rodzi się pytanie czy to jest rozwój w dobrą stronę czy może gdzieś zabłądziłem.


@teemo: O ile dobrze zrozumiałem to, co napisałeś, to po prostu zaczynasz sobie uswiadamiać, w jak dużym stopniu wszystkie twoje myśli, poglądy opinie zachowania itp. są po prostu iluzjami.

Więc jeżeli tak to owszem, to jest rozwój w dobrą stronę. Zaczynasz się wyzbywać iluzji w kierunku zobaczenia prawdy, czyli rzeczy "takimi jakie są", czyli tej jednej
  • Odpowiedz
0 + 34 = 34

#medytujzwykopem

Z uwagi na fakt, że dzięki serdecznej pomocy @anonim1133 - skrypt dodający czasy medytacji oraz @Adammik - skrypt pilnujący w tagu porządku (@KontrolaAntydopingowa), mamy już najważniejszą część mechanizmu, to możemy chyba
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Można powiedzieć, że jestem na etapie poszukiwania swojej drogi w buddyzmie.

Właśnie kończę książkę. "Wprowadzenie do buddyzmu zen". I muszę powiedzieć, że z jednej strony wiele rzeczy mi rozjaśniła, a z drugiej trochę mnie to wszystko przeraża. Tym bardziej, że zawsze miałem się za osobę inteligentną i myślącą logicznie. A tutaj każą mi to wszystko porzucić :)

Wcześniej ogarniałem Diamentową Drogę. Widzę wiele podobieństw pomiędzy tymi dwoma szkołami, ale i jest wiele różnic.

I
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie za bardzo wiem, jakie mam teraz podjąć działania. Chyba pozostaje medytacja i obserwowanie, co się będzie działo.


@jestem_anonimowy: I to jest najlepsza droga.

Głowną i najważniejszą nauką mistrza - założyciela mojej szkoły, DSSN Seung Sahna, było "Idź tylko prosto 'nie wiem' ".

Tylko trzymaj się tego "nie wiem" :).
  • Odpowiedz
@jestem_anonimowy: Medytacja to podstawa. Medytuj sobie na razie sam z siebie i stopniowo zbieraj wiedzę z różnych szkół i w końcu znajdziesz, albo tradycję, albo konkretnego nauczyciela, który będzie do Ciebie przemawiał. Chyba każdy, kto sam z sdiebie się zainteresował buddyzmem stał przed takim wyborem, bo wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego,jaki tutaj jest szeroki wybór. Do tego nie ma tutaj aż takiego sekciarstwa. Będziesz praktykował rok w jednej
  • Odpowiedz
Nie pij herbaty jak ktoś, kto przełyka kawę w czasie przerwy w pracy. Rób to powoli i z namaszczeniem, tak jak pracuje oś, wokół której kręci się Ziemia – powoli, równo, bez pośpiechu. Żyj w teraźniejszej chwili. Tylko ona jest życiem.


~Thich Nhat Hanh

#herbata #zen #cytaty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gate gate, paragate, parasamgate, bodhi svaha (wykroczyć, wykroczyć, wykroczyć poza, całkowicie wykroczyć poza (ograniczenia umysłu), tak oto osiągając oświecenie) #mantra #buddyzm #zen #muzyka
Narayana - Gate gate, paragate, parasamgate, bodhi svaha (wykroczyć, wykroczyć, wykro...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach