Mam dość nietypowy problem, może ktoś będzie w stanie coś podpowiedzieć: "bawię się" w wiejskie życie (z doskoku, nie mieszkam tam) i mam za dużo ziemi, której nie jestem w stanie samemu obrobić. Nie chcę jej nikomu dawać w dzierżawę, bo po pierwsze za mało tego jest (jakieś 2-3tys metrów mam "górką"), a po drugie nie chcę, żeby mi ktoś tam ładował nawozy na potęgę, pierdział traktorem, zwoził ukraińców itp.

Gleba jest
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chuckd: Doczytałem tylko do połowy za co przepraszam ale odpowiedzią na Twoje problemy jest "łąka kwietna". Ekspertem w tej dziedzinie jest dr hab Łukasz Łuczaj, który nawet nasiona Ci sprzeda jak poprosisz :-) Są materiały w sieci pod jego nazwiskiem ale też inni ludzi mają dużo do powiedzenia. Jak coś to pytaj.
  • Odpowiedz
Może zobacz jaka jest norma wysiewu


@luk04330: 2g/m2, więc bez szału... Gdybym chciał zrobić na całości, to bym zbankrutował ;) Ale na fragmencie chętnie spróbuję i z czasem może się samo rozrośnie, jeżeli to by się przyjęło i faktycznie chciało rosnąć.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duża to różnica? Mocno odczuję to na 2 hektarowym kawałku? Żaden ze mnie profesjonał. Uprawiam sobie w sumie 6 ha bardziej w ramach hobby niż poważnego zajęcia. Chętnie przygarnę trochę wiedzy. Na co dzień zajmuję się czymś zupełnie nie związanym z rolnictwem.
  • Odpowiedz
  • 0
@Lewhurajoa z moich obserwacji tone do półtorej na hektarze mniej.
Przy uprawie takiej profesjonalnej, z odpowiednią ilością nawożenia azotem, z dobra ochrona grzybowa itp.

Przy takiej uprawie bardziej ekstensywnej nie wiem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 27
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach