W mieszkaniu matematyka zepsuł się kaloryfer. Matematyk wezwał hydraulika. Ten przyszedł, chwilę popukał, postukał i zreperował kaloryfer. Matematyk bardzo zadowolony z szybkiej i skutecznej usługi zapytał o cenę. Kiedy hydraulik podał cenę, matematyk złapał się za głowę:

- Panie, ale to połowa mojej pensji.

- To gdzie pan pracuje? - spytał hydraulik.

-
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #zart

Spóźniłem się z nim ponad miesiąc, ale trudno.

Przychodzi żaba do lekarza, a lekarz pyta:

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz do pacjenta:

- Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.

- Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po mojej

śmierci,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach