Pani w szkole opowiada dzieciom:
- Ośmiornice żyją na dnie oceanów i mają takie małe odnóża. Nagle zaczynają się poruszać, najpierw bardzo powoli, potem coraz szybciej i szybciej. Wychodzą po dnie coraz wyżej, aż w końcu dochodzą na brzeg. Tam się rozpędzają i biegną na pagórki, równiny pustynne, aż w końcu dobiegają do gór. Wdrapują się na największą i odbijają się najmocniej jak tylko potrafią. I lecą, lecą... Dolatują do stratosfery, po
- Ośmiornice żyją na dnie oceanów i mają takie małe odnóża. Nagle zaczynają się poruszać, najpierw bardzo powoli, potem coraz szybciej i szybciej. Wychodzą po dnie coraz wyżej, aż w końcu dochodzą na brzeg. Tam się rozpędzają i biegną na pagórki, równiny pustynne, aż w końcu dobiegają do gór. Wdrapują się na największą i odbijają się najmocniej jak tylko potrafią. I lecą, lecą... Dolatują do stratosfery, po
- konto usunięte
- parsiuk
- tygry
- konto usunięte
- norbert108
- +29 innych





















Dziś rano jechałem autostradą. Na lewym pasie zobaczyłem w lusterku nowiutkie bmw pędzące co najmniej 160 km na godzinę. Za kierownicą – kobieta! Prowadząc, malowała sobie rzęsy. Po chwili spojrzałem raz jeszcze: prawie zrównała się z moim samochodem i teraz malowała usta. Była oraz bliżej mojego auta i w ogóle nie patrzyła na drogę! Mimo, że do tchórzliwych nie należę, trochę się przestraszyłem. Z nerwów upuściłem maszynkę do golenia,