Przeżył wylew i atak epileptyczny, w trakcie którego upadając złamał sobie rękę, a od dwóch lat leczy się na raka. Usunięto mu pęcherz. Od tego czasu Marek ma tak zwaną urostomię, czyli zewnętrzne odprowadzenie moczu. Życie z tym jest trudne, a leczenie wymaga pieniędzy.
Sam "Przekrój" jako magazyn umiera z tygodnika, stajac się miesięcznikiem, a obecnie ostatnio rocznikiem. To powoduje że sytuacja satyryka


















źródło: REP
Pobierz