Taki hermetyczny żarcik. Musi być po angielsku, żeby mieć sens. Opowiadany jeszcze za komuny.

A bunch of Polish scientists decided to flee their repressive government by hijacking an airliner and forcing the pilot to fly them to a western country. They drove to the airport, forced their way on board a large passenger jet, and found there was no pilot on board. Terrified, they listened as the sirens got louder. Finally, one
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Pani w szkole kazała narysować dzieciom coś, co kojarzy im się z jakimś utworem Beethovena.

Ania narysowała księżyc.

- A z czym Ci się kojarzy ten księżyc? Pyta nauczycielka.

- Z Sonatą Księżycową proszę Pani. - Odpowiada Ania.

Kasia narysowała kwiatki i słoneczko.

- A to z czym Ci się kojarzy Kasiu?

- Z Sonatą Wiosenną proszę Pani.

- Bardzo dobrze Kasiu, mówi Pani nauczycielka. A Ty Jasiu, pokaż co narysowałeś.

Pani
Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy. Nagle podchodzi dresiarz, siada obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie.

Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.

- Stary, nie becz, żartowałem - mówi zakłopotany dresiarz. - Obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.

- Nie o to chodzi - tłumaczy mężczyzna. - Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.