Niemiec, Rusek i Polak zginęli w wypadku samochodowym. Idą do nieba. W bramie wita ich Święty Piotr i mówi, że aby wejść do raju muszą przyprowadzić najlepszy pojazd ze swojego kraju. Więc ruszyli. Pierwszy syrenką przyjechał Polak, a Święty Piotr kazał mu ją rozwalić. Kopnął raz w samochód i syrenka się rozleciała. Święty Piotr mówi:

- Ok. Możesz wejść do raju.

I Polak wszedł do raju. Czeka w bramie na innych. Jedzie
Taki hermetyczny żarcik. Musi być po angielsku, żeby mieć sens. Opowiadany jeszcze za komuny.

A bunch of Polish scientists decided to flee their repressive government by hijacking an airliner and forcing the pilot to fly them to a western country. They drove to the airport, forced their way on board a large passenger jet, and found there was no pilot on board. Terrified, they listened as the sirens got louder. Finally, one