Sytuacja z dziś:

Kupiłem sobie wczoraj kajzerkę, bo NAUCZONY DOŚWIADCZENIEM, wiedziałem, że dziś będzie zakaz handlu, więc lepiej mieć za dużo niż za mało - przecież to bułki, to nawet jak się lekko zsechną to do piecyka z masełkiem i serem, i będzie grzanka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Natomiast lokatorce się zwoje przestawiły w mózgu chwilowo i jak nigdy, podebrała mi tą kajzerkę. No #!$%@?, zdarza się, nawet
  • 410
#!$%@? jakim trzeba by być debilem żeby popierać #zakazhandlu a w szczególności mam bekę z kasjerów którzy to popierają.

Przecież ZAWSZE kasjer miał jeden dzień w tygodniu WOLNY i wtedy na 100% mógł sobie iść do sklepu i coś kupić. Ale nie #!$%@? xD

Dać wszystkim wolne w jeden TEN SAM DZIEŃ XDDDDDDDDDDD

i co? I gdzie pójdą zrobić zakupy? XDDDDDD

Do parku #!$%@?, przed kamery #tvpis xD

#zalesie
Odkryłem czemu nie jestem zwolennikiem #zakazhandlu

Zwykle w niedziele przychodzą mi do głowy jakieś dziwne pomysły. Kiedyś ubzdurało mi się, że naprawię Hi-Fi Sony i powieszę sobie kolumny na ścianie. No to idę do galerii i kupuję:
1. Paczkę wkrętów do drewna,
2. Okleinę
3. Wkrętarkę Parkside
4. Piłkę do drewna
5. Silikon do okien i 20 gniazdek elektrycznych – tak na wszelki wypadek, jakbym nie miał co robić za tydzień.

W
adison444 - Odkryłem czemu nie jestem zwolennikiem #zakazhandlu

Zwykle w niedziele...

źródło: comment_eQHLsqGk71sT3OMDyKn0Tglw3HtlZMaU.jpg

Pobierz
#bekazpisu #zakazhandlu
oficjalny koniec zakazu handlu ;)
Tak jak pisałem przed ustawa jest dziurawa i co najwazniejsze zle skonstruowana.
Kocyk juz od tygodnia jest sklepem z pamiatkami, od tego tygodnia żabka jest ajentem pocztwoym.
Biedronki lydle i inne poczekają pewnie jeszcze na jakiś wyrok sądu/reakcje rządu(której brak a tak jak mówie od 2 tygodni chyba już kocyk się wywinął)
Za nimi idą kolejne sklepy wpisanie sobei do działaności czegokolwiek nie jest problemem