Śniło mi się, że wstałam rano, chciałam zrobić sobie śniadanie, otwieram lodówkę, a tam ani sera, ani szynki, wszystko się pokończylo. Chciałam pójść do sklepu, aby kupić coś a tu była niedziela i #zakazhandlu xD
Obudzilam się i odetchnęłam z ulgą, że jest piątek i mam jeszcze dwa plasterki szynki. Chociaż i tak zjadłam płatki. XD
#truestory #heheszki #sen


















źródło: comment_SVsK0BEapjAlFN2R1MkyiZtPnHpfmh4L.jpg
Pobierz