Hej Mirki mam pytanie, znalazłem lot bezpośredni Ryanairem z Kopenhagi do Warszawy, który kosztuje tam i z powrotem ok 20USD + bagaż do 15 kg 35USD....przy płatności pokazuje 58 USD wraz z oplatą za przelew. Czy to jest możliwe, że tak tanio? W google flights wyszukałem. Czy tam są jakieś haki i dodatkowe opłaty? W życiu latałem do Danii tylko Lotem, ale takie podróże nawet po księgowaniu pół roku wcześniej to było
Pobierz bamsebjorn - Hej Mirki mam pytanie, znalazłem lot bezpośredni Ryanairem z Kopenhagi d...
źródło: comment_COEfNM0rUCKL1aaqJlsvZ0hlsBdDdXlI.jpg
tałem do Danii tylko Lotem, ale takie podróże nawet po księgowaniu pół roku wcześniej to było minimum 600PLN.


@bamsebjorn: TAK.

takimi ofertami zajmuja sie nawet portale: loter.pl, mlecznepodroze.onet.pl i jakies tam inne.
@fraubukiet: Jeśli odnosisz się do małej ilości składników E w produktach szwajcarskich... Zauważ, że oni nie są w UE, co znaczy, że prawa unijne dot. informowaniu zawartości produktu na opakowaniu ich nie dotyczą (w granicach ich kraju - jeśli eksportują do UE info być musi). Więc mogą po prostu nie pisać międzynarodowych znaczników E a pisać ich pełne nazwy (na przykład) bo lepiej brzmi 'Karmel' niż E150
#zywieniowiecradzi

@mademoiselleX: oczywiscie sa jakies produkty z trucizna, ale wielszosc produkto jest OK np. wedlina nawet ta paczkowana ma sklad krotki, wielszosc dzemow to owoce i cukier, podwojna piers z kuraka wyglada Jak pojedyncza w PL... do szkoly dzieci Moga tylko ciemny chleb i wode zreszta dlugo by wymieniac... Ale Info mozesz spr
To jest calkiem inna sytuacja, mowimy o ludziach tylko z polskim prawem pracy.


@miki4ever: ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mój drugi kolega po studiach w Polsce zdał Step1 i 2 i też od kilku lat pracuje w USA. Żadne UK nie było mu potrzebne. Nie wiem skąd bierzesz takie rewelacje.

I chcesz powiedzieć, że polski dyplom jest mniej wartościowy na świecie, niż ukraiński?

I dostajesz aprobacje. Tak samo
TL;DR


Znalezisko o oszustach w Azji skłoniło mnie do opisania wyjątkowo świeżej historii, która przytrafiła się wczoraj mojej dziewczynie. Mianowicie, pojechała z koleżankami na podróż po Europie. Wczoraj przyjechały do Paryża. Na którymś z dworców (nie byłem na żadnym dworcu w Paryżu, więc nie mam zielonego pojęcia gdzie to było) potrzebowały kupić bilety na komunikacje miejską. Stały i szukały automatu, to podszedł do nich facet w uniformie i z identyfikatorem i spytał
Miarka sie #!$%@? przebrała. Tworze tag #gorkacwel bo ja 2 dni nie spie, jutro próba, wczoraj kartony na temacie a gościu nie przyjechal na SWOJE URODZINY.
Kumacie? Kupił nawet Damian grilla za stówe, mamuśka odrobi #zagranico i przyśle hajs.
Ja kredyt, dragów nabrałem jak dziki, Karyny spite już w altance dogorywają, Janusze spina na bicki i tribale, a #!$%@? gość nie przyjechał
No ja Cie przepraszam facet, ale otagować musiałem
#notcoolstory #
Wysyłał ktoś z was paczki do #norwegia z Polski busem przez przewoźnika? Zastanawia mnie jaka jest szansa na to, że się mu #!$%@?ą i w jaki sposób oni unikają cła? Gdy się wysyła normalnie pocztą to jest problem a tutaj w ogóle nikt o tym nie wspomina. Tyczy się to w sumie też innych krajów. Jak to działa?

Jak sobie wyślę leki (bez recepty) i inne rzeczy których wartość wyniesie np. 500zł