Bulwa mać, byłem sobie w żabce bo po obiedzie chciałem kupić gumę do żucia (czosnek motzno). Cena na Orbitkach w worku 3.89 baba kasuje mówi 4.89. Szybka wymiana zdań, stwierdzam że wolę walić czosnkiem niż się kłócić i wychodzę. Traf chciał że byłem później w innej żabce po coś do picia. Patrzę na gumy przy kasie, cena 3.89. Dobra myślę, biorę. I co? I #!$%@? 4.89. Co jest z wami nie tak
@szymon362: tylko jak wpadnie ta zabkowa kontrola i znajdzie 2 przeterminowane produkty (np. Szynka i dżem) to ajent płaci kilka dobrycu tysiecy kary. Niby "jest przyzwoleie ajenta", tylko w momencie kary sie zesra. Znam ponad 10 aktualnych ajentow zabek, wiekszosc z nich ma wiecej niz jedna i na kazda spokojnie mozna naslac sanepid za przeklejanie dat na panini i zapiekankach, za trzymanie parowek na hot dogi na rolkach #!$%@? wie ile
@Adamus56 przedstawiciel zaprasza Cię na lunch i tam przedstawia Ci kolorowe foldery wykresy prezentacje jak to jest zajebiście będąc właścicielem jednego ze sklepów a potem jak kolega wyżej pisze nie jest już tak kolorowo
@: Nie ma już "od dawna" płyt w żabce. Byłem też w rossmanie, lidlu, biedronce, stokrotce, netto, na stacji benzynowej Shell oraz na poczcie polskiej (była długa kolejka, więc tylko rozglądnąłem się czy są może wystawione). Nigdzie nie znalazłem
@lesniok
I jak kupiłeś? Według mnie dobra cena, ja trzy lata temu kupowałem na wesele za lekko ponad 20zl. W Dino jest akcja co 21 butelka gratis. Chyba normalna cena to 22 i kilka butelek wyszlo gratis co obniżyło cenę.
Jedna ze znanych mi żabek była wczoraj zamknięta, a jest otwarta dosłownie w każde święto, tylko w krótszych godzinach.
Nieźle musieli wczoraj trzepać inspektorzy, że się przestraszyli.

Przy okazji, jak robiłem kiedyś w pewnym popularnym sieciowym sklepie to sporo ludzi chciało robić w święta, bo janusz płacił podwójnie, a ludzi tyle, że kasowaliśmy dosłownie bez przerwy ze zmianami jak kto wolał, więc 12 godzin leciało błyskawicznie. Byliśmy "przeszkoleni", że jakby ktoś pytał