#anonimowemirkowyznania
Od 2 miesięcy spotykam się z niebieskim, który ma 171(?)cm. Ja również jestem niska, mam 161cm. Ogólnie jest spoko, tylko wkurzają mnie jego teksty jak mówi np. „Kurcze ty jesteś taka fajna taka malutka”, „pasujesz w tym samochodzie, jesteś taka mala”, „cala mogę cię przytulić bo jesteś taka malutka”. Koleś sam nie jest wysoki, a mówi mi takie rzeczy. Może nie ruszałoby to niektóre z Was, ale ja mam ogromny kompleks na punkcie swojego wzrostu i przez takie teksty aż mi się płakać chce. Mam czasami ochote powiedzieć mu, ze sam jest mały, wiec żeby schował się z takimi tekstami ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Kolejny tekst to np „z ta twoja malutka dupcia” „masz taka mała dupke”. Jeszcze te słowo „dupka”... on nie ma na myśli, ze płaski tylko ze jest po prostu mały.
Ogólnie to nigdy mnie nie wyśmiewał, nie dokuczał mi z powodu ze jestem niska, tylko myśli, ze jest to chyba zabawne i tak właśnie mi mówi.
Ten facet jest starszy ode mnie o 12 lat i tez nie raz powie mi „ze dopiero z gimnazjum uciekłam” albo „czy go za kraty nie wsadza, ze się ze mną spotyka” i jakoś totalnie mi to nie przeszkadza, bo wiem ze to są żarty. A teksty o wzroście tyczą się wyglądu, wiec już można już je różnie interpretować. Tak przynajmniej uważam.
Na wygląd nie mamy niestety żadnego wpływu, stad np. ja uważam ze nie powinno się w żaden sposób żartować z niego, bo ludzie różnie mogą zareagować. Tutaj akurat jest bardzo
Od 2 miesięcy spotykam się z niebieskim, który ma 171(?)cm. Ja również jestem niska, mam 161cm. Ogólnie jest spoko, tylko wkurzają mnie jego teksty jak mówi np. „Kurcze ty jesteś taka fajna taka malutka”, „pasujesz w tym samochodzie, jesteś taka mala”, „cala mogę cię przytulić bo jesteś taka malutka”. Koleś sam nie jest wysoki, a mówi mi takie rzeczy. Może nie ruszałoby to niektóre z Was, ale ja mam ogromny kompleks na punkcie swojego wzrostu i przez takie teksty aż mi się płakać chce. Mam czasami ochote powiedzieć mu, ze sam jest mały, wiec żeby schował się z takimi tekstami ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Kolejny tekst to np „z ta twoja malutka dupcia” „masz taka mała dupke”. Jeszcze te słowo „dupka”... on nie ma na myśli, ze płaski tylko ze jest po prostu mały.
Ogólnie to nigdy mnie nie wyśmiewał, nie dokuczał mi z powodu ze jestem niska, tylko myśli, ze jest to chyba zabawne i tak właśnie mi mówi.
Ten facet jest starszy ode mnie o 12 lat i tez nie raz powie mi „ze dopiero z gimnazjum uciekłam” albo „czy go za kraty nie wsadza, ze się ze mną spotyka” i jakoś totalnie mi to nie przeszkadza, bo wiem ze to są żarty. A teksty o wzroście tyczą się wyglądu, wiec już można już je różnie interpretować. Tak przynajmniej uważam.
Na wygląd nie mamy niestety żadnego wpływu, stad np. ja uważam ze nie powinno się w żaden sposób żartować z niego, bo ludzie różnie mogą zareagować. Tutaj akurat jest bardzo
























Mirki nie wiem co robić. Ostatnio spodobała mi się w szkole dziewczyna z równoległej klasy. Mamy 17 lat. Nigdy razem nie rozmawialiśmy, ale jest bardzo ładna i chciałbym z nią być. Ja z ryja 7-7,5/10, więc tragedii nie ma. Problem jest inny, a mianowicie mój (i jej) wzrost. Ja mam tylko 177 cm wzrostu, a ona gdzieś 172. Wystarczy, że założy 6-centymetrowe obcasy i już będzie wyższa ode mnie. Czułbym się z tym źle i ona pewnie też. Jak to by wyglądało na studniówce i innych imprezach... Jestem w niej zauroczony, ale to może być zbyt duży problem. Nie wiem czy próbować ją gdzieś zaprosić, czy sobie odpuścić. Dla was #rozowepaski 5cm to nie jest za mała różnica wzrostu?
#przegryw #wzrost #pytaniedorozowychpaskow
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo