#anonimowemirkowyznania
Mirki nie wiem co robić. Ostatnio spodobała mi się w szkole dziewczyna z równoległej klasy. Mamy 17 lat. Nigdy razem nie rozmawialiśmy, ale jest bardzo ładna i chciałbym z nią być. Ja z ryja 7-7,5/10, więc tragedii nie ma. Problem jest inny, a mianowicie mój (i jej) wzrost. Ja mam tylko 177 cm wzrostu, a ona gdzieś 172. Wystarczy, że założy 6-centymetrowe obcasy i już będzie wyższa ode mnie. Czułbym się z tym źle i ona pewnie też. Jak to by wyglądało na studniówce i innych imprezach... Jestem w niej zauroczony, ale to może być zbyt duży problem. Nie wiem czy próbować ją gdzieś zaprosić, czy sobie odpuścić. Dla was #rozowepaski 5cm to nie jest za mała różnica wzrostu?

#przegryw #wzrost #pytaniedorozowychpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od 2 miesięcy spotykam się z niebieskim, który ma 171(?)cm. Ja również jestem niska, mam 161cm. Ogólnie jest spoko, tylko wkurzają mnie jego teksty jak mówi np. „Kurcze ty jesteś taka fajna taka malutka”, „pasujesz w tym samochodzie, jesteś taka mala”, „cala mogę cię przytulić bo jesteś taka malutka”. Koleś sam nie jest wysoki, a mówi mi takie rzeczy. Może nie ruszałoby to niektóre z Was, ale ja mam ogromny kompleks na punkcie swojego wzrostu i przez takie teksty aż mi się płakać chce. Mam czasami ochote powiedzieć mu, ze sam jest mały, wiec żeby schował się z takimi tekstami ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Kolejny tekst to np „z ta twoja malutka dupcia” „masz taka mała dupke”. Jeszcze te słowo „dupka”... on nie ma na myśli, ze płaski tylko ze jest po prostu mały.
Ogólnie to nigdy mnie nie wyśmiewał, nie dokuczał mi z powodu ze jestem niska, tylko myśli, ze jest to chyba zabawne i tak właśnie mi mówi.
Ten facet jest starszy ode mnie o 12 lat i tez nie raz powie mi „ze dopiero z gimnazjum uciekłam” albo „czy go za kraty nie wsadza, ze się ze mną spotyka” i jakoś totalnie mi to nie przeszkadza, bo wiem ze to są żarty. A teksty o wzroście tyczą się wyglądu, wiec już można już je różnie interpretować. Tak przynajmniej uważam.
Na wygląd nie mamy niestety żadnego wpływu, stad np. ja uważam ze nie powinno się w żaden sposób żartować z niego, bo ludzie różnie mogą zareagować. Tutaj akurat jest bardzo
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki kochane mam pytanie.
Urośliście coś w szkole średniej, jak tak to ile i w jakim przedziale (np od 177 do 180) i czy byliście już wtedy wyżsi od ojców?


#wzrost #kiciochpyta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to jak do nich mówić, bo kobitka nie powiedziała w filmiku


@dsomgi00: No do faceta, który ma 176 cm zamiast "karzeł" mówisz po prostu "osoba niskiego wzrostu" ;)

Przykład:
"Te, osoba niskiego wzrostu, zrób fikołka!"
  • Odpowiedz
Od jakiś 10 lat myślałam, że mam 164-165 cm wzrostu, a dzisiaj zostałam zamierzona i mam 168 cm. Nie wiedziałam, że można urosnąć po 20 roku życia( ͡° ͜ʖ ͡°) Zawsze mi się marzyło, żeby mieć 170 cm i prawie mam :D
#wygryw #rozowepaski #wzrost
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Borysk5: a wiec ja znam przelicznik, -10cm. Przy czym nie dotyczy to karakanow ponizej 160cm a czesto nawet 165. Tskie rozowe maja kompleks i hcca miec 2 metrowego facets bo hehherh bezpieczenstwo hehehehhe i fannie tak robic laske na stojaco hehehheje
  • Odpowiedz
Wykopki, jak to możliwe?

bardzoniski pisze:

>"sirjacob pisze:

A tak poważnie .... żal mi Ciebie ...

Mi też jest was żal, że jesteście tacy niscy... Ale co zrobić, na wzrost się nie ma wpływu. Trzeba to zaakceptować i uświadomić sobie że na kobietę nie ma się po prostu szans. Kobiety są dla facetów, którzy mają powyżej 170 cm!!"
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie jaka jest naprawdę geneza wyśmiewania się z wzrostu w internetach? Otóż ludzie wysocy mają dozę kompleksy na tym punkcie i co słabsze jednostki zaczęły wyśmiewać osoby niższe taka "odwrócona psychoza " ;D, tak naprawdę mieć powyżej 180 to ciężki kawałek chleba, człowiek zużywa więcej energii, środek ciężkości jest położony wyżej przez co łatwo może przewrócić cię byle krasnal, możesz łato wypaść przez barierkę, wszystko musisz szukać duże i nie wymiarowe, nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fiszifiszi: A wg. mnie lepiej mieć 185-190cm, bo twój rozmiar zawsze będzie w sklepie XL/L, a większość wykupi M bo ma 175-180cm więc będąc wysokim masz "pewniaka", że znajdziesz na siebie ciuch. Z butami tak samo, zejdą rozmiary 44, a na ciebie zostaną 46/47 bo mało kto nosi. Dodatkowo dużo sportowców ma powyżej 175cm bo wysoki wzrost się przydaje. A co do zużywania energii to jak ktoś jest niski i
  • Odpowiedz
@Piter93: Jeśli chodzi o jakieś eleganckie buty to fakt ciężko trafić rozmiar 50, ale adidasy/nike czy inne sneakersy bez problemu są produkowane nawet do rozmiaru 51 mało kto je kupuje więc masz pewniaczka, że twój rozmiar zawsze będzie dostępny. Gorzej też ze stacjonarnymi sklepami.
  • Odpowiedz
Dobra, mam problem i potrzebuję porady, ale zacznę od początku. W ogóle nie wiem czemu o tym tutaj piszę, ale chyba nie mam kogo się poradzić.
Więc tak, kilka miesięcy temu zagadał tutaj do mnie na pw pewien mireczek. Spoko nam się gadało i żartowało, komentowaliśmy sobie wpisy, wysyłaliśmy sobie jakieś śmieszne memy.
Ogólnie na początku to było czysto kumpelskie gadanie, nawet regularne pociski, czasem się nie odzywaliśmy do siebie w ogóle przez kilka dni. Taka zwykła, bardzo luźna znajomość online bez żadnych podtekstów.
Po jakimś czasie wystalkował mnie facebooku i tam zagadał.
No ok, niby uznałam że to trochę creepy ale w sumie - było łatwiej rozmawiać bo komunikator bardziej przyjazny, zaczęliśmy sobie wysyłać nawet zdjęcia żarcia czy nie wiem, z zakupów w lidlu XD i takie tam. Było to już pewne odsłanianie przed sobą swojej codzienności.
Z luźnych gadek zaczęły tworzyć się bardziej poważne dyskusje, aż przeszliśmy do typowych wypytek :>
  • 158
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach