Ale mnie d------a teraz, no nie wiem fobia społeczna. W sumie to piwnicze, ale kontakt z normikami miałem. tzn browar blant był kto wyjść. Teraz czuję taki lęk i ograniczam kontakt. nie potrafię się zachować, dygocze. no po prostu czuje dyskomfort. Wolę siedzieć w domu, a że teraz pracuje zdalnie to potrafię siedzieć 2 tygodnie w domu i nie wychodzić. Wiadomo do sklepu wychodzę, ale też taki wydygany jestem. kupuje jakieś jedzenie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jswgecz5:

Czasem osoba w stanie psychozy czuje, że wszystko, co dzieje się wokół niej, dotyczy jej osoby. Na przykład, że obcy ludzie ją obserwują na ulicy czy w autobusie, rozmawiają na jej temat lub śmieją się z niej.
  • Odpowiedz
Rzygać mi sie chcę jak widzę co sie dzieje w Polsce i na świecie. Ci politycy, korporacje, skrajności, ludzie którzy zabijają się za ideologie. Partia rządząca, robi sobie co chce, obsadza stanowiska swoimi ludźmi a jak się im sprzeciwisz to cię zniszczą, Stonoga miał częściowo rację. Ludziom sie do mordy pluje a oni się cieszą bo deszcz pada aaaahptfuuu
Żyć się odechciewa
#wysryw #gorzkiezale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gosciu82 ja około 2012 słyszałem audycje w radio 4 i tam kilka osób opowiadała o BTC . Jechałem wtedy samochodem z ex i mówię że można by w to wejść z jakimiś klepakami wtedy. A ta mi nazbijała ,że to jacyś naciagacze i dałem sobie na luzz.
  • Odpowiedz
@StefanWieniawaStaropolski: Wiem o tym, czuję po sobie, że dieta mnie niszczy i od nowego roku zajmę się tą częścią, w tym roku największym priorytetem było ogarnięcie sytuacji finansowej, niestety kosztem reszty.

@Lysyn: Jestem samozatrudnionym spawaczem, mam kilka drobnych metalowych produktów, w których się specjalizuję, prócz tego biorę zlecenia na różne ich kombinacje o innych parametrach i sprzedaję to w sieci.
  • Odpowiedz
@Candy51: Bunt przegrywów, wystarczy raz powiedzieć coś co nie podpasuje naszym ,,przyjaciołom, przyjaciółką,, i wyjdzie cała prawda,
Ma być po naszemu przegrywie wracaj na kolana do pana normika
  • Odpowiedz
@BloodyMassacre26: Co rozumiesz przez "stają się przegrywami"? Trzeba być bezmozgiem by myslec ze liczy sie cos poza wygladem, kasa i statusem i ewentualnie charakterem meskim ale bez poprzednich 3 atutów charakteru nawet kobiecie sie nie bedzie chcialo poznawac ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ogólnie nie prowadzę treningów personalnych (po prostu mi się nie opłaca to), ale czasem się zdarzy, że przyjedzie do mnie jakiś klient/klientka na trening to wtedy po prostu jak kolega/przyjaciel. Często taką osobę prowadzę pół roku, rok, więcej. I to taka zajebista satysfakcja nie tylko zobaczyć, ze ktoś z ulanej/ulańca zrobił się fit, opowiada jak się zmieniła nie tylko jego sylwetka, ale podejście do realizowania spraw w życiu, że to cieżko opisać.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kasahara: Od 6 lat regularnie trenuję siłowo, wcześniej przez parę lat biegałem długodystansowo. Ze sportem jestem od nastolatka i jest to mój najważniejszy rytuał życia. Banał, ale gdyby nie ta codzienna dyscyplina to osiągnął bym w życiu o wiele mniej.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: mądrego to aż miło poczytać. Niestety, wykop to magnes dla ludzi, którzy nie mają gdzie się wyżalić, ale niekoniecznie chcą coś zrobić ze swoimi problemami. To także magnes dla frustratów i oszołomów, którzy nienawidzą kobiet/czarnych/muzułmanów/Azjatów/Żydów/Arabów/Niemców/Rosjan/Ukraińców/homoseksualistów/transwestytów/itd. Generalnie każdego, kto wygląda i myśli inaczej niż oni.
  • Odpowiedz
@R187: Nie wiem kiedy chodziłeś do szkoły ale ja dopiero co 3 lata temu skończyłem szkołę średnią. Żadne, powtarzam żadne z zaobserwowanych gnębień czy znęcania się nad jakimiś ludźmi (albo opowieści zasłyszane od znajomych rówieśników z innych szkół) nie miało odniesienia do homofobii. Czy to na wsi w podstawówce, gimnazjum czy w mieście w szkole średniej. Wszystkie ofiary były po prostu gorzej ubrane, były drobnymi osobami na których niektórzy mogli
  • Odpowiedz
@silnikAtrakcyjny: A ja tam się zgadzam z tym. Najpierw trzeba się nauczyć żyć samemu, a dopiero później z kimś. Nie będę uzależniać swojego życia od drugiego człowieka i tego czy mnie wspiera czy nie. Wole sama nauczyć się radzić sibie w życiu, a jak ktoś się pojawi to niech będzie fajnym dodatkiem, a nie niezbędnym elementem.
  • Odpowiedz