#anonimowemirkowyznania
tl;dr Szukam szczegółów wypadku z udziałem tramwaju w Gliwicach około lat '70

Przy okazji niedawnego tragicznego wypadku z udziałem tramwaju przypomniało mi się jak rodzice opowiadali o bardzo tragicznym w skutkach wypadku w Gliwicach w okolicy placu Mickiewicza. To były czasy że ludzie jeździli tramwajami chyba z otwartymi drzwiami wystając poza pojazd przy pełnym obłożeniu. Z tego co pamiętam z opowieści przy przystanku przy pl Mickiewicza stała ciężarówka, z mlekiem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie, skąd biorą się takie wypadki jak ostatnio w #warszawa ? To wam opowiem.

Dzisiaj pojechałem z dzieckiem pociągiem (plus rowery). Ostatni przedział, specjalnie z zawieszkami na rowery. Na naszej stacji zaczynam wysiadać, wyniosłem swój rower, wyciągam rower dziecka, i w połowie wyjmowania drzwi zatrzaskują się na jego rowerku. Dziecko w środku, rowerek zablokowany, ja na zewnątrz.

Próbujemy z innymi pasażerami rozciągnąć drzwi, dziecko w środku nie wie co robić, ludzie
wkrk - Wiecie, skąd biorą się takie wypadki jak ostatnio w #Warszawa ? To wam opowiem...

źródło: comment_1660491928TVUW3XoC5qpvCLWY73T08Q.jpg

Pobierz
  • 114
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Assiduus: misio, nigdzie nie napisałem, że kierowca nie jest winny, ale to pieszy mógł sobie uratować zdrowie jednym spojrzeniem.

Na cmentarzach pełno jest takich, co mieli pierwszeństwo.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Kobieta jadąc chodnikiem wpakowała się w bok mojego auta. Wyjeżdżałem z bramy kamienicy, więc jak zawsze 2 km/h, bo trzeba wyjechać powoli przodem auta aby cokolwiek zobaczyć. Pieszy porusza się wolno więc jest czas się zatrzymać, ja lub on, i nigdy nie było problemów. Ale rowerzysta jedzie już minimum kilkanaście km/h i ledwo się wyłoniłem już się wbiła. Na szczęście nic się jej nie stało. Wyskoczyłem żeby ją pozbierać cały w stresie.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: No frajer jestes, bo ja puściłeś, niestety. Nie wiadomo jak policja by to tego podeszła bo jesli tam nie ma ruchu mieszanego to jej tam nie powinno byc. Jakbys jeszcze miał to nagrane tak jaknopisales to ona by ci płaciła za szkody.

Nie bądź frajer następnym razem
  • Odpowiedz
@Jonn: w takiej sytuacji loteriada, zależy jacy policjanci podjadą.
W najgorszym wypadku mogłaby zostać orzeczona współwina, więc nie dość, że miałbyś mandat 1500 to i tak masz naprawę z własnej kieszeni.
  • Odpowiedz